17 sierpnia 2013
partenogeneza
mama biła mnie drucianym
wieszakiem do ubrań
później płakaliśmy razem
wujkowie przychodzili chwytać
mamę za krocze płakała wtedy
zawsze sama
wszyscy oni powysychali jak owady
pozostawiając puste skorupki
w nieodkurzanych zakamarkach
pod łóżkiem
stała butelka na siku bo łazienkę
mieliśmy w odległej galaktyce
a jak tu w pojedynkę pokonać
galaktyczny mrok i chłód
nie pisałem o tym ojcu
tylko zbierałem widokówki
z madrytów warszaw rzymów
po szkole przynosiłem do domu
zapchlone szczeniaki karmiłem je
przypaloną kaszą i biłem wieszakiem
jeśli nie jadły
później płakaliśmy razem
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro