|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (116) Dziennik (79) Fotografia (1485) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (83) O autorze Znajomi (165) | |
nic nie przemija
póki jest pamięć lub
grupa archeologów
nic nie trwa wiecznie
prócz oczekiwania
na wizytę u specjalisty
nic nie jest piękniejsze
niż twoje warkocze
tańczące na mojej piersi
miłość sensualna..
zgłoś
nie umiem jej nazwać,ale te warkocze łaskoczą...:)
zgłoś
Ja bym chyba wolała/zmieniła ''mej'', na ''mojej'' i, zrezygnowałabym z wielokropka.
zgłoś
Dokładnie tak jak piszesz,to było "na żywo"...
zgłoś
... a najwieczniejsze to te kolejki do specjalistów...:)
zgłoś
urocze ;)
zgłoś
warkocze?
zgłoś
też :) Porównanie jest urocze
zgłoś
mężczyznę niezmiennie to rozczula, gdy mizia warkoczem go Urszula :))) a serio – podoba mi się ta odrobina sarkazmu „włożona” do wiersza...
zgłoś
Nie samą miłością człowiek żyje...:)
zgłoś
:))) to fakt - chyba, że ma osiemnaście lat :)
zgłoś
do setki...?
zgłoś
mosz recht..
zgłoś
Przemijanie ech życie. Ale także powiało lekkim erotyzmem :)) Ładnie :))
zgłoś
jestjeszcze gdzies tam w bornowskiej heisenbergowskiej beblaninie watek ze historia dopowiada sie w miare jak ktos chce ja odkrywac... na tym polu przemijamy jeszcze za zycia
zgłoś
pięknie. podoba mi się ;)
zgłoś
zanim doczytalem, czytałem "na mojej szyi"
zgłoś
Ależ delikatnie, pięknie:)
zgłoś
mógłbyś wreszcie coś nowego napisać :)
zgłoś
Barwnie.
zgłoś