18 grudnia 2011
na moich wyspach Bożego Narodzenia
wierzę w pół litra samogonki
a później to już raczej w cuda
w śledzia na talerzu
albo jeszcze w morzu północnym
w opłatek wierzę
w smażonego karpia
kawałek chleba
wierzę w choinkę i kolędy
"bóg się rodzi" śpiewam
czasami nawet dwa razy
wracam później do stołu
i staram się znów wierzyć w cuda
wyobraź sobie wcale się nie nudzę
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek