4 grudnia 2011

poezja

sam53
sam53

ortografia

patrzyłem na nią zawsze z ukrywaną nieśmiałością
z pewną dozą samokontroli
goniłem w pragnień symfonię
wybujała wyobraźnia potęgowała wyuzdane nadzieje
jej obraz przemawiał rozkosznymi snami
by w tańcu szalonych myśli
trwać kontemplacją miłej więzi
upajałem nozdrza niezapominajkową wonią
którą wysyłała przechodząc
a zapamiętany tembr głosu
szeptał na ucho najczulsze wyznania
lecz kiedy usłyszałem 
kocham
powiedziane przez samo "h"
przestała mi się podobać

zacząłem przyglądać się kaligrafii
też niezła laska

Bogna Kurpiel
4 grudnia 2011 o 20:03

Wyraźna nadwrażliwość i przeczulica. Mężczyźni, są tacy niewierni...:))) Dobrego:)))

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 20:35

ha ha:)))))

zgłoś

ezo**
5 grudnia 2011 o 08:21

no i jak to zwykle bywa: "...wybujała wyobraźnia potęgowała wyuzdane nadzieje..." i ta ortografia ;) tylko niezapominajkowa woń tak jakoś mi nie leży ;) pozdrawiam. czytam :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 grudnia 2011 o 08:28

hihi - fajne...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się