|
| sam53 |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1769) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
jeszcze trwa ciszą niezmącona
i choćby chciała nic nie powie
w chmurze przed nami w chmurze po nas
gdzieś w kalendarzu w sercu głowie
senna do bólu - za zapieckiem
ktoś już ułożył jej posłanie
a ona rządzi - jeszcze wcześnie
w przekwitłych wrzosach śpi się taniej
może zaplątać się w korzenie
i przykryć mchem po same uszy
a wtedy zima (tego nie wiem)
już nie wygrzebie jej - nie ruszy
lecz wiosną znowu wykiełkuje
zielenią śpiącą gdzieś głęboko
i zbudzi w kwiatach zapach - czujesz
już dziś otworzę dla niej okno
Rymy może i nieregularne, ale melodyjnie i czule. Też lubię jesiennie, pozdrawiam:))
zgłoś
Ciepły i (za Dal) melodyjny wiersz. Zima już nie straszna :)
zgłoś
Witaj, czytam Twoje teksty, ale ten jest pierwszym od dłuższego czasu, o którym mogę powiedzieć zatrzymał, ma w sobie to niezwykłe "coś" :)) Tylko musi być gdzieś pomyłka w pierwszym wersie: "jeszcze trwa w ciszą niezmącona" - chyba "w ciszy" lub bez "w" sama "cisza"? Pozdrawiam
zgłoś
Samie i ja w 1 frazie wyczytałem bez "w". Melodyjny. Urzeka.
zgłoś
Ładnie opowiedziane. Oklepany temat w ciepłej, niebanalnej wersji...:)))
zgłoś
ja natomiast poprosiłabym Cię samie o korepetycje z rymowania, które za nic mi nie wychodzi ;)
zgłoś
Tą Twoją jesień można polubić - tak tu miło....
zgłoś