9 listopada 2011

poezja

sam53
sam53

nauczyłem się ciebie na pamięć

przestawiam z miejsca na miejsce
białą filiżankę z której zwykle piłaś kawę
nie myśl że zwariowałem
 to bóg oszalał widząc mężczyznę
zaplątanego w ciało kobiety

przecież nie jesteś ulotnym aromatem
słodkiej wanilii zmieszanej z odrobiną kardamonu

Natali
9 listopada 2011 o 21:57

aż chce się być tym "ulotnym aromatem słodkiej wanilii zmieszanej z odrobiną kardamonu" :)))

zgłoś

sam53
9 listopada 2011 o 22:22

ulotnym? dzięki Natali:))

zgłoś

Natali
9 listopada 2011 o 22:30

przyjemności są ulotne :))

zgłoś

Natali
9 listopada 2011 o 22:28

przeczytałam jeszcze raz - oszalał - z zazdrości?

zgłoś

sisey
9 listopada 2011 o 22:40

Szkoda, że nie skończone. Uśmiecham się do peela, bo sam również... nie bez winy jestem. Pozdrawiam.

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 listopada 2011 o 22:52

Kuchnia sama i życie od kuchni...:))

zgłoś

Ania Ostrowska
10 listopada 2011 o 06:56

popieram propozycję Rzeźby :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się