|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1912) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (19) | |
jesiennieją liście
jabłka nabierają rumieńców
słychać żurawie
a może to tylko tęsknota jak łza pod powieką
choroba dwojga serc zatrzymana w oczach
z miłością na odległość kiedy śnienie osobno
weszło i w zwyczaj i za skórę
z wonią wanilii która drażni wspomnienia
w kwitnących słowach zanim staną się ciałem
w pocałunkach nagłych prędkich
i tych w drodze
z nadzieją na spełnienie
dojrzałe renety jak twoje piersi
mieszczą się w dłoniach
Jesiennienie to pytania/ których sens już czas nie pieści/ więc wyznaczyć czas zadania/ gdzie się sens na zawsze zmieści ;))
zgłoś
jesień... pora tęsknot... za bliskimi :)
zgłoś