11 september 2026

poetry

sam53
sam53

o tej porze

jesiennieją liście
jabłka nabierają rumieńców
słychać żurawie

a może to tylko tęsknota jak łza pod powieką
choroba dwojga serc zatrzymana w oczach
z miłością na odległość kiedy śnienie osobno
weszło i w zwyczaj i za skórę

z wonią wanilii która drażni wspomnienia
w kwitnących słowach zanim staną się ciałem
w pocałunkach nagłych prędkich
i tych w drodze
z nadzieją na spełnienie

dojrzałe renety jak twoje piersi
mieszczą się w dłoniach

Jaga
12 september 2026 at 12:02

Jesiennienie to pytania/ których sens już czas nie pieści/ więc wyznaczyć czas zadania/ gdzie się sens na zawsze zmieści ;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register