4 lipca 2026

poezja

sam53
sam53

śpisz - już nie śpię

nie mów że wołałem cię we śnie
pewnie echo powtarzało twoje imię
wychodząc z porannej mgły z tęsknotą pod rękę

prawdziwie zakochani potrafią wykrzyczeć
nie tylko to co w sercu ale i to co na sercu
w drodze do ciebie ważnym nie tylko szept

gdy zauroczenie nabiera blasku
pozwalamy naszym ciałom wykąpać się przy księżycu
słodko-kwaśnym pocałunkom zatrzymać się na ustach

dotykamy się bezpiecznie blisko

2026-07-04

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się