nie mów że wołałem cię we śnie
pewnie echo powtarzało twoje imię
wychodząc z porannej mgły z tęsknotą pod rękę
prawdziwie zakochani potrafią wykrzyczeć
nie tylko to co w sercu ale i to co na sercu
w drodze do ciebie ważnym nie tylko szept
gdy zauroczenie nabiera blasku
pozwalamy naszym ciałom wykąpać się przy księżycu
słodko-kwaśnym pocałunkom zatrzymać się na ustach
dotykamy się bezpiecznie blisko
2026-07-04