11 czerwca 2026

poezja

sam53
sam53

pod rękę

przyszła jeszcze przed świtem
w wianku drobnych kwiatów we włosach
zanim słońce odkryło kolory
zanim wiatr przybiegł z pocałunkiem

przyniosła ze sobą świeży zapach budzącego się dnia
rześki poranek przesiąknięty wonią piwonii
a może słodyczą akacji albo jaśminu
dzień dobry zabrzmiało jak muzyka

a gdy powietrze zadrżało paloną czarną kawą
duchy nocy zaczęły zbierać niedokończone sny
w słońcu rozkwitały łąki
z wierszy wyfrunęły pierwsze motyle

poprosiłem Magdalenę do tańca
walc popłynął w słowach

2026-06-11

jeśli tylko
11 czerwca 2026 o 15:32

klimat przełomu wiosny i lata :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się