4 czerwca 2026

poezja

sam53
sam53

Alicja już tu nie mieszka

piwonie rozkwitły znienacka
z samego rana pojawiły się przed oczami
w różowych plamach
zatrzymując się pod oknem w słońcu
między dereniem a wiśnią

przyniosły zapach czerwca i duchotę przed burzą
senny wiatr jak motyl przysiadł na winorośli
bezruch wyprostował firankę w otwartym oknie
na futrynie przyczaił się głodny pająk
krzyk miał się pojawić nagle

niestety Alicja z otwartą buzią i przerażeniem w oczach
zdolna była tylko palcem wskazać zabójcę much
piwonie dalej pachniały czerwcem
zanosiło się na burzę

2026-06-04

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się