|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1779) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
już się nie zastanawiam w którym miejscu ogrodu wybujają chwasty
a w którym bez pielenia urośnie sałata czy rzodkiewka
wiem kiedy uśmiechnąć się do chimerycznej jabłonki
która owocuje co drugi rok
na mirabelce zaszczepiłem trzy odmiany śliwek - żaden
eksperyment - lubię patrzeć jak po kolei dojrzewają
w poprzednim roku pod wiśnią pojawiły się krokusy
przypuszczam że zawędrowały tam z ziemią kompostową
niedawno gościł jeż - patrzył na mnie jakby był właścicielem działki
wczoraj odkryłem jego albo jej gniazdo - wyglądały z niego młode
z kretem nie walczę - sam się wyniósł
pewnie u sąsiada więcej smakołyków
lato zajrzało ze słońcem w oczy - znów trzeba podlewać
ogród to nie polityka
nie masz ochoty pracować
to przynajmniej nie przeszkadzaj
natura potrafi się odwdzięczyć za prace na jej rzecz :)
zgłoś
Natura Matka... więcej nie trzeba pisać :)))
zgłoś
Natura, ta Matka matek, / i ojców, tych od wszystkiego/ i pięknych stworzenia dziatek/ cudu na świecie żywego/ Konkluzję przytoczę zaraz/ od Matki, jej psujom, wara ;))
zgłoś
podoba mi się ta Natura :)))
zgłoś