|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1779) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
już odleciały nam bociany
opustoszały ptasie gniazda
zamglony księżyc w chmurach zawisł
o spadających wciąż śniąc gwiazdach
wrzesień pogodą się zachłysnął
po kartofliskach dym się wlecze
z ciągłym wrażeniem że już blisko
że lada chwila przyjdzie jesień
a może babim latem jeszcze
jak ciepłym wiatrem nas owinie
w bukietach wrzosów niosąc szczęście
jak w czterolistnej koniczynie
jaskółki brzegówki już chyba odleciały, bo cisza na skarpie, albo śpią. Jakiś facet wlazł do wody w ubraniu. Dobrze że już kończą się te upały. Nie wiem co słychać na kartofliskach ale w lasach sucho, oj sucho. A w lasach grzybów brak, niedobra ta jesień/lato. Pozdrawiam
zgłoś
grzybów mało, wypdnie pierogi z pieczarkami robić na wigilię :)))
zgłoś
Niby pięknie, a sucho...
zgłoś
już pada...miejmy nadzieję że chociaż podgrzybki skorzystają z tej wilgoci w lasach :)))
zgłoś
Od ekstremy do ekstremy, żeby tylko nie popłynęło :(
zgłoś