|
| sam53 |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1769) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
o tej porze ostatnie liście dygoczą z zimna
gałęzie oswajają się z wiatrem
przejmujący chłód faluje powietrzem
zamarzające kałuże chłoną wychudzone cienie
drzewa nachylają się ku sobie
nadchodzi czas snu i oczekiwania wiosny
poranny śnieg przykrywa ciszę w lesie
A jeszcze złoto w przebłysku słońca/ gdyż mgła z szarością później przychodzą/ kolory zdają się nie mieć dziś końca/ tylko trunki w lodówce się chłodzą ;))
zgłoś
lirycznie cudnie :))))
zgłoś
:))
zgłoś