13 kwietnia 2021

poezja

sam53
sam53

lubię

w kawie odrobinę kardamonu
zapach słońca rano
lubię oddech mijającej nocy
świt i ciebie troszeczkę zaspaną

filiżanka... pamiętasz tę białą
z niej piliśmy na przemian we dwoje
całowałaś mnie jeszcze nieśmiało
radość niosła ku niebu wśród objęć

noc żegnała nas ciszą w obłokach
dzień się budził pachniało powietrze
nie pytałaś mnie nawet - czy kocham
lubię w deszczu
wystarczy że jesteś

jeśli tylko
13 kwietnia 2021 o 21:01

being there..i już..

zgłoś

sam53
16 kwietnia 2021 o 06:22

niech no tylko zakwitną bzy... :)))

zgłoś

a
14 kwietnia 2021 o 16:00

lubię szczyptę kardamonu w kawie, ale naprawdę szczyptę

zgłoś

sam53
16 kwietnia 2021 o 06:23

coś w tym jest...może to afrodyzjak ... :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się