16 lipca 2020

poezja

sam53
sam53

szary cień deszczu

dzisiaj słowa przemokły mi w wierszu
jakby mogły przemoknąć dosłownie
i poranek znowu w kroplach deszczu
wraz z szarością zagląda do okien

"pyszne lato paw olbrzymi" - słońce
tegoroczne wcale mnie nie nuży
nawet powój mokre cienie plącze
wykręcając swe liście ku górze

chłód wystroił się w perły jak jesień
wśród jałowców drży lato zziębnięte
lipiec mija co sierpień przyniesie
usta daruj i całuj
chcę więcej



cytat Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej - pyszne lato

jeśli tylko
16 lipca 2020 o 10:27

lipcowy romans rozgrzewa.. :)

zgłoś

sam53
17 lipca 2020 o 09:49

gratuluję romansu...chętnie coś napiszę :))))

zgłoś

violetta
16 lipca 2020 o 16:53

lato w łazienkach, niezwykle romantyczny.

zgłoś

sam53
17 lipca 2020 o 09:50

lubię lato...w tym roku nie jest uciążliwe...jeszcze...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się