8 czerwca 2020

poezja

sam53
sam53

śniliśmy szczęście

deszcz całą noc nucił staccato
nie była to melodia snu
ani kołysanka na dobranoc

spływające po szybie krople
rozmowa z wiatrem o poranku
moralność w świeżo parzonej kawie
dotyk filiżanki
usta

obudziłaś poezją
jeszcze się zachwycam liryką
azonansem rymów kunsztem przerzutni
nigdy bym nie przypuszczał że nauczysz się mojego wiersza na pamięć
ile w tym prawdy
miłości

kochałaś za dwoje
urocze wspominanie przyjemnych chwil
w przytuleniu na pogodę
z radością że mogliśmy cieszyć się sobą

aż przyszly wakacje nie wakacje
wieczorna muzyka świerszczy
wiatr od morza
kochaliśmy się przy świecach

wiesz że ci z Facebooka już dawno zgasili światło

jeśli tylko
8 czerwca 2020 o 18:44

rozmarzyłam się, Samie . ;)

zgłoś

sam53
16 czerwca 2020 o 10:28

opowiedz trochę tych marzeń....

zgłoś

jeśli tylko
16 czerwca 2020 o 11:20

marzenia nie są tak ławo wyrażalne.. choć Ty ujmujesz je pięknie.. :)

zgłoś

sam53
17 czerwca 2020 o 06:40

są marzenia ukryte gdzieś głęboko...są schowane przed obcymi, ale są też takie którymi można obdzielić cały świat....sa też przeznaczone dla bliskiej duszy...jeśli tylko ...dusze istnieją :))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się