|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1794) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
nie pamiętam czy poznaliśmy się wieczorem
czy już o świcie
zasłuchana w szept księżyca
i moje milczenie
szukałaś w międzygwiezdnej przestrzeni
wspólnego języka
liczyliśmy na palcach meteoryty
sen odpływał z rosą w trawę
wyobraźnia odnalazła swoje siódme niebo
pocałunki plątały usta
które jak dojrzale wiśnie puściły sok
dniało gdy zmęczenie osunęło się w ramiona
nie wiedziałaś czy masz odejść
nie wiedziałem czy mam wyjść
bardzo ciepły
zgłoś
tak lubię...może kiedyś będą chłodniejsze, idzie wiosna będzie jeszcze cieplej :))))
zgłoś
Długo nie wiadomo...
zgłoś
musiałbym pytać...dużo pracy...ankieta i td...pozdrawiam :)))
zgłoś