4 march 2019

poetry

sam53
sam53

do przytulenia

nie pamiętam czy poznaliśmy się wieczorem
czy już o świcie
zasłuchana w szept księżyca
i moje milczenie
szukałaś w międzygwiezdnej przestrzeni 
wspólnego języka

liczyliśmy na palcach meteoryty
sen odpływał z rosą w trawę
wyobraźnia odnalazła swoje siódme niebo 
pocałunki plątały usta
które jak dojrzale wiśnie puściły sok

dniało gdy zmęczenie osunęło się w ramiona
nie wiedziałaś czy masz odejść
nie wiedziałem czy mam wyjść

Hania
4 march 2019 at 11:33

bardzo ciepły

report

sam53
5 march 2019 at 23:24

tak lubię...może kiedyś będą chłodniejsze, idzie wiosna będzie jeszcze cieplej :))))

report

Jaga
4 march 2019 at 15:47

Długo nie wiadomo...

report

sam53
5 march 2019 at 23:25

musiałbym pytać...dużo pracy...ankieta i td...pozdrawiam :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register