7 stycznia 2017

poezja

sam53
sam53

W słońcu

Najważniejsze że jesteś 
choć nie wiem
porcją tlenu w oddechu czy światłem 
kroplą w deszczu czy wiatru powiewem 
kiedy myśli przy tobie od zawsze

objawieniem gdy kęs jednej nocy 
syci wszystkie jak sen tajemnice 
które morzem pomiędzy wyrosły 
chociaż żadnej nie można wykrzyczeć

smutek wiąże uczucia splątane
a tak chciałbym powiedzieć pół słowa 
z oczu blask wycałować - ech spatrzeć 
przed tęsknotą nie umiem się schować

nie potrafię się przed nią obronić 
myśl do ciebie na skrzydłach dziś frunie 
taka magia nie zdarza się co dzień 
wierszem wpiszę się w nasz pocałunek

Ania Ostrowska
7 stycznia 2017 o 14:23

rany boskie, jak tu słodko

zgłoś

sam53
9 stycznia 2017 o 23:25

rany boskie, rany boskie...walc :)))

zgłoś

nicnowego
7 stycznia 2017 o 15:00

cieplutko

zgłoś

sam53
9 stycznia 2017 o 23:26

yes:)

zgłoś

Teresa Tomys
7 stycznia 2017 o 15:51

ślicznie. Oby najdłużej, jak można. :)

zgłoś

sam53
9 stycznia 2017 o 23:26

dzięki piękne :)

zgłoś

LadyC
10 stycznia 2017 o 00:39

a bit to sweet :)

zgłoś

sam53
22 stycznia 2017 o 15:07

może trochę :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się