5 października 2015

poezja

sam53
sam53

jesień

Tak mi szybko z tobą przeszła
złota jesień po ogrodach
bezruch utkwił w nagich drzewach
wrzosy ścierpły - trochę szkoda

chwil rozwianych ciepłym wiatrem
zaplątanych w babie lato
wspomnieniami jeszcze karmię
zachodzące słońce - nad to

cień twój długi przed oczami
zapach dymu z kartofliska
rytm przyrody cicho zastygł
jakże byłaś mi w nim bliska

jak dłoń która szuka drugiej
warga smaku w pocałunku
spójrz jak liść ostatni frunie
skądże w nim aż tyle smutku

Damian Paradoks
5 października 2015 o 11:25

to pod ten wrzos toast wznoszę. Łagodność złotej jesieni przynosisz :). Pod kątem Twych słów popatrzę na swoje wrzosowisko które z lasu przeniosłem na swą działkę :)

zgłoś

sam53
27 października 2015 o 09:04

wrzosy to bardzo wymagajace roślinki :) pozdrawiam

zgłoś

obiekcja
21 października 2015 o 20:45

/wspomnieniami jeszcze karmię zachodzące słońce - nad to cień twój.../;)

zgłoś

sam53
27 października 2015 o 09:04

dzięki obiekcjo :) :) :)))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się