5 lutego 2012

poezja

sam53
sam53

zamiast wiersza o miłości

wydajesz się punktem na odległym horyzoncie
czystą plamą na mapie 
niekiedy gorącą lawą która wypala wnętrza
albo soplem lodu zmrożonych odczuć
jesteś jaskółką w locie
a może tylko zapachem przenoszonym z kwiatka na kwiatek
widzę cię w uśmiechu odbitym od tafli jeziora
a przecież z natury jestem wesoły i niczego nie muszę

czasami zdajesz się dotykiem chłodnego deszczu
albo rozpędzonym cieniem w bezchmurny dzień
nigdy nie wiem którym końcem tęczy wkradasz się w zieloność drzew
z którym słowem wpadasz do mnie 
i czy ten śpiew nie okaże się łabędzim

ale podoba mi się gra

lajana
5 lutego 2012 o 21:29

:) Dałabym raczej "z kwiatu na kwiat" - chyba zabrzmi lepiej! :)

zgłoś

sam53
5 lutego 2012 o 21:54

lajana:) z małego kwiatka na mały kwiatek...z dużego kwiatu na duży kwiat...raczej zostanę przy obecnej wersji...dzięki za odwiedziny:))

zgłoś

Miladora
6 lutego 2012 o 00:14

Ale podoba mi się gra... Trafiło, Samie. :) Kupuję. :)

zgłoś

sam53
6 lutego 2012 o 12:47

dzięki za komentarze:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się