11 października 2011

poezja

Ustinja21
Ustinja21

pajęczyna

są anioły którym nie wolno wierzyć
w zasadzie para skrzydeł nic więcej
one pilnują niemych księżniczek
opatentowały nowy system cierpliwości

daleko od piór trzeciego świata

poznaj mnie ja jestem tą ciszą
którą brukowałaś swe zasrane piekło


są anioły którym nie wolno spać
zbyt wiele razy budziły się w połowie drogi

do domu


11.10.2011r., Rz.

Istar
11 października 2011 o 22:12

nie rozumiem, może właśnie dlatego zatrzymał

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:29

Jest to odpowiedź na inny wiersz, którego nie ma na trumlu :) Nie wszystko może być zrozumiałe w takim wypadku. Ale dzięki, że wpadłaś :)

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 22:45

W piekle lepiej, dużo znajomych i ciepło... A tutaj jakieś powroty, oby wiatr nie wiał od wschodu w stronę zachodu...

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:46

Oj, Buko, gorzej, gdy okazuje się, że dom jest z tej wschodniej strony :)

zgłoś

Darek i Mania
11 października 2011 o 22:47

zimą może i lepiej w piekle ale w letnie upały ?

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:52

Nie wiem, czemu, ale wolę zimę :P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:55

heh - wiele tłumaczy hehanie ;P dom wisi na rzęsach i czasami spada. I wiem, że szklana góra nie jest dobrym pomysłem ;P

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 22:49

Zima nadchodzi :))) Na szczęście... mam pewność że nie zamarznę czy nie zasnę na kolejne sto lat :)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:51

Księżniczki tylko zasypiają. Chyba, że jesteś księżniczką zamienioną w Bukę :P

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 22:55

Masz coś do Buki? :P Buka fajna jest :P Zawsze roztaczała taki niepojęty niepokój w widzach Muminków... ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:56

Zawsze się jej bałam. Bo była straszna ;P i było mi jej żal, bo wiecznie była zimna.

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:57

I nie miała żadnych przyjaciół.

zgłoś

Miladora
11 października 2011 o 23:22

Ale dała się oswoić Muminkowi. ;))) Ja zawsze lubiłam Bukę. ;) Aha - cześć, Buka. :))) No i lubię wiersze o aniołach, jakiekolwiek by nie były, Ustinko, więc dobrze, że przyleciałam. ;)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:26

Miluś, miło, że wstąpiłaś :) Moje aniołki się dzisiaj podchmieliły, więc ja mam wartę :)

zgłoś

Darek i Mania
11 października 2011 o 22:55

a w domu to jest zwykle wszystkiego po trochu -też myślę co tu pochowałaś w tej pajęczynie Ustinja

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:57

Swoje ofiary ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 22:58

Anioł spał całe sto lat. A kiedy anioły śpią, to pająki harcują ;P

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 22:57

Ode mnie nie zależy kogo do niego zaprosisz... Może jest już tak przeładowany że się ugina ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:00

Myślę, że tak się szlak utarł, że zrobiło się zbyt ślisko, żeby ktokolwiek mógł tam zostać.

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 23:05

Myślę że dalsza konfrontacja zaprowadzi mnie tutaj do jeszcze większej bukowości, zastanawiam się tylko gdzie się podziała moja ignorancja. Pająki chyba mi zjadły, więc trzymaj je na smyczy ;)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:07

Nie mogę. Wychodzą same z głowy, kiedy śpię i piszę. Wiesz, że nie mogę. Droga Buko, piecyk ci się przyda na zimę :)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:12

Póki nie podkręcisz kurka, na pewno się nie oparzysz.

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:21

Nie. Jak sama widzisz, wszyscy wyszli na inne. A tu zostałyśmy same. Kocyk jest lepszy. I bardziej przytulny. :)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:27

Aj tam, aj tam :) Przecież i tak rzadko jej używałaś ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:28

A kocyk ma to do siebie, że może ogrzać kilka osób i jednego trupa, i zmarzniętą Bukę :D

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 23:29

Kurde to nie znaczy że każdy ma o tym wiedzieć, że ze mnie taki trochę niechluj ;P A co jak mi jedynki wybili? :P

zgłoś

Miladora
11 października 2011 o 23:32

Zrobimy składkę na protezę. :))))) Ubawiłam się, czytając Wasze komentarze. Buziaki, Ustinko i Buko. :)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:33

O.o a wybili? hm... to się będziesz wyraźniej uśmiechać :D napiszę specjalnie do ząbkowej wróżki ;P

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 23:35

A mówiłaś że nikt nie czyta! Buuu! Bo się buka rozzłości i zima przyjdzie szybciej niż wam się wydaje ;P Co do zębów, popatrzmy na to z dobrej strony ;P I tak zawsze mnie bolały ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:37

Nie bij ;P Wytłumacz ;P

zgłoś

issa
11 października 2011 o 23:36

minoderyjny tekst

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:37

Czemu tak sądzisz?

zgłoś

issa
11 października 2011 o 23:44

"w zasadzie para skrzydeł nic więcej"

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:45

Tym się niby przypodobuję komukolwiek?

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:47

Choć być może nie zrozumiałam cię tak, jak powinnam.

zgłoś

issa
11 października 2011 o 23:47

minoderia jednak to przede wszystkim wdzięczenie się. przypodobanie jest niżej w hierarchii sensów;)

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:50

Niech będzie :) Być może? Sama już nie wiem :) Kiedy tak ludzie rozkopują moje teksty na części pierwsze i udowodniają mi, że wiedzą, co chciałam powiedzieć, zaczynam czasem z tego całego zamieszania sama gubić wątek ;)

zgłoś

issa
11 października 2011 o 23:56

Nie wiem, co Ty "chciałaś powiedzieć". Tylko Ty możesz wiedzieć, czego chciałaś. Ja widzę jedynie to, co napisane. Ozdobnie. Ale kiedy próbuje się rzetelnie podążyć się za słowami, droga się urywa. I zostaje puste. Tak jak we fragmencie z innego Twojego tekstu.

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:59

Bo to zbyt osobisty wiersz, by wiele osób mogło go zrozumieć. Jest osoba, która go rozumie i z którą wałkuję temat do oporu. Może i wydawać się Tobie pusty z tego właśnie względu, że nie wiesz, o co chodzi. Ale to nie szkodzi. Nie wszystkie moje wiersze muszą być uniwersalne.

zgłoś

issa
12 października 2011 o 07:33

*Ale kiedy próbuje się rzetelnie podążyć za słowami. /Jasne, nie wszystkie muszą. Niczego nie muszą. Zresztą, nie ma co przejmować się tym, co mówię. Szukam w słowach twarzy i oczu, których już nie zapomnę. Nie skrzydeł. Dobrego dnia.

zgłoś

Buka
11 października 2011 o 23:38

Idę bo się tutaj z prywatnej rozmowy zrobiła msza ;P Nie dadzą dorosłym w spokoju ponarzekać ;P

zgłoś

Ustinja21
11 października 2011 o 23:42

Do kolejnego wiersza :)

zgłoś

Rafał Muszer
15 stycznia 2014 o 16:42

skrzydła mają tylko kolibry

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się