tak chodziłam kiedyś do szkoły
nauczono mnie odróżniać
erotykę od miłości
truizm od retoryki
kultyzm od okultyzmu
debet od superaty
bywałam na wagarach
zapewne dlatego
nie znam się na ekonometrii
wciąż nie odróżniam
kwerendy od heurystyki
kultu od pietyzmu
chętnie zamienię
zaawansowany sarkazm
na leseferyzm
i odrobinę optymizmu
lekką ksenofobię na wiarę
że białe plus czarne
daje intensywną czerwień
©2011 C E Małgorzata Krupińska-Nowicka
Puenta jest świetna, wiersz ironiczny, bardzo mi się podobał tam, gdzie został po raz pierwszy zaprezentowany.
zgłoś
:))
zgłoś
Dzięki, Wieśniaku. Przed chwilą wrzuciłam. Jak udało się Wam go tak szybko zauważyć? Pozdrawiam, m
zgłoś
na poezji trwa to ułamki sekund;)), gorzej z prozą, tam nikt prawie nie zagląda:)
zgłoś
Małgosiu ,co za wiersz!I ten przewrotny tytuł. Abdera wszak uchodzi dzisiaj za synonim prostactwa i głupoty, a przecież z Abdery pochodził Demokryt... Brawo!
zgłoś
Jarku, bardzo mi miło, że trafiłam w Twój gust :)
zgłoś
Dobrze podany;)
zgłoś
Dziękuję Jarku. Cieszę się, że Ci się podoba. Tak, pozwoliłam sobie na małą prowokację...:))
zgłoś
prowokatorka? ;)
zgłoś
też pamiętam :) a jednak lubię widzieć zapisany, można smakować po wielokroć :)
zgłoś
świetny, prześmiewczy:))
zgłoś
Jestem po wrażeniem....
zgłoś
budlejo, An, dzięki za poczytanki...:)))
zgłoś
ezo***, Aniu, przepraszam, dopiero zauważyłam Wasze wpisy, a przede wszystkim za zaglądanie na mój profil...:))
zgłoś
:))
zgłoś
brawo, Małgorzato, gratuluję. :))
zgłoś
Magdalo, dzięki!
zgłoś
świetny :)
zgłoś
super. mnie tylko zastanawia czy pierwszy wers wers potrzebny... skoro wagary to uczono w szkole, zresztą takich rzeczy o jakich mówi wiersz uczy się nie tylko w szkole... pozdrawiam.
zgłoś
Krzysztofie, dzięki że zajrzałeś :)
zgłoś
Fajnie, że wpadliście...:)))
zgłoś
Bardzo dobry wiersz, puenta wręcz idealna:) Cóż pozostaje tylko uwierzyć w trzy kolory . Dobrego:))
zgłoś
Dal, cieszę się, że przypadł...:)))
zgłoś
pozostanę przy Twojej czerwieni... ;-)))*
zgłoś
Też bym chciała...:)))
zgłoś
Nareszcie coś dla mnie. :)
zgłoś
Rzeźbo i Oreście, super ze znaleźliście w utworze coś dla siebie. Zaglądajcie, jak będziecie mieli ochotę...:))
zgłoś
sisey, niemożliwe...:)))
zgłoś
Małgosiu ależ z Ciebie sawantka ;) dobrze, że nie feministka ;> (mam nadzieję) jak mogłem przeoczyć. Pozdrawiam
zgłoś
Robercie, wybaczam łaskawie...:))
zgłoś
uch... jednak nie feministka :))
zgłoś
Robercie, pozdrawiam...:)))
zgłoś
Każdy z nas ma na sumieniu jakieś wagary i na czymś tam się nie wyznaje/ brak znawstwa łagodzi dykcja z jaką te braki maskujemy/ Zatem chwała dla dykcji... i aby ćwiczenia doskonalić dodaję swoją wprawkę
zgłoś
dobry mocny tekst :))) gratuluję i pozdrawiam K :)))
zgłoś
Dzięki Drwalu, choć nie bardzo mogę dopatrzeć się jakiegoś podobieństwa utworów. Ćwiczenia mi się przydadzą, zwłaszcza na dykcję...:). Kajus, cieszy mnie Twoje uznanie, pozdrawiam ...:)
zgłoś
W Twoim wierszu ( dałem plusa) wiec zwolniony jestem od podobasię. Zaintrygowała mnie duża ilość słów używanych nie potocznie i przy tym łamiących język . Odczytałem jakby drugą warstwę wiersza, który kpi z pokrywania ignorancji lawiną naukowo brzmiących słów. Na zasadzie im trudniej wypowiedzieć tym więcej mądrości. Dlatego cała garść moich zbitek dykcyjnych
zgłoś
Ciekawy pomysł i wykonanie bez zarzutu. Pozdrawiam Małgosiu :-)
zgłoś
Hej, bosonoga, dawno Cię nie widziałam. Miło, że wpadłaś...:)))
zgłoś
dobry wiersz Małgosiu :)
zgłoś
Darku, dzięki! Cieszę się, że na plus...:)) Ja zaglądam do Ciebie, ale skąpisz coś nam ostatnio nowej lektury... Pozdrawiam, m
zgłoś
napisałem odpowiedź dla ciebie na dzienniku ( próbowałem tutaj zapisać w komentarzu ale znikł )
zgłoś
Ole!
zgłoś
ale ta czerwień jest w lekki rzucik, jak muchomorek, prawda, Margot ? :) hey
zgłoś
Zmęczona już jestem chłopaki, reszta jutro, może...:)) Dzięki za wgląd...:)
zgłoś
adfui, niech Ci tam będzie, że w lekki rzucik...:))
zgłoś
Świetna, mocna pointa. Całość z górnej półki. Pozdrawiam.
zgłoś
Dzięki, kot-cie!
zgłoś
wracam i odkrywam codziennie na nowo...gratulacje!...pozdrawiam:)
zgłoś
Dziękuję, sam(ie)53. Pozdrawiam :)
zgłoś
nie przyznam sie, ze paru slow nie rozumiem, ale calosc, buziak:)
zgłoś
pamiętam ten wiersz, świetna pointa :) Wesołych Świąt :))
zgłoś
lauro, naprawdę zapadł Ci w pamięć? To zaskakujące :) Miłe też :)
zgłoś
Lauro, dzięki!
zgłoś
tylko postawie przecinek, mysle ze w dobrym miejscu:))) buzi MKN
zgłoś
Bazyliszku, dzięki Ci za przecinek :)
zgłoś
wiersz bardzo na tak:)
zgłoś
Jerzy, skoro tak twierdzisz, może coś w tym jest :) Dzięki!
zgłoś
nawet nie trzeba znać wszystkich różnic, ważne jest by wiedzieć,że są - i mimo to, akceptować :)) czytam ten wiersz nie pierwszy raz, za każdym razem inne myśli :)))
zgłoś
Dzięki :)
zgłoś
jak najbardziej za ;)) i pod z podpisem ;))
zgłoś
Miło było gościć :)
zgłoś
jak dobrze, że tu zajrzałam :)
zgłoś
Skoro tak uważasz :) Ja nie zaglądałam dawno. Witaj!
zgłoś
na razie przeczytałam dwa :) będę wracać i sprawdzać co nowego i co starego, bo podoba mi się tu :) pozdrawiam
zgłoś
...mamy podobne potrzeby więc obu nam optymizmu, wiary i czerwieni - życzę...:)
zgłoś
Veronic, dziękuję :) Dopiero zajrzałam, wybacz, że tak długo Twój wpis pozostał bez odpowiedzi. Ja również tej czerwieni Tobie życzę :)
zgłoś
Veronika pewnie właśnie wraca z hameryki..
zgłoś
zamienię nazwy na desygnaty..
zgłoś
alt artcie - dobrze, dobrze... :) Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Masz Ty styl i masz szyk:)
zgłoś
olala, aleś strzelił :) Dzięki, Jaro za miłe wejrzenie :)
zgłoś