abderytka

tak chodziłam kiedyś do szkoły
nauczono mnie odróżniać
erotykę od miłości
truizm od retoryki
kultyzm od okultyzmu
debet od superaty
 
bywałam na wagarach
zapewne dlatego
nie znam się na ekonometrii
wciąż nie odróżniam
kwerendy od heurystyki
kultu od pietyzmu
 
chętnie zamienię
zaawansowany sarkazm
na leseferyzm
i odrobinę optymizmu
lekką ksenofobię na wiarę
że białe plus czarne
daje intensywną czerwień

©2011 C E  Małgorzata Krupińska-Nowicka

Wanda Szczypiorska
4 grudnia 2011 o 21:21

Puenta jest świetna, wiersz ironiczny, bardzo mi się podobał tam, gdzie został po raz pierwszy zaprezentowany.

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 21:22

:))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 grudnia 2011 o 21:24

Dzięki, Wieśniaku. Przed chwilą wrzuciłam. Jak udało się Wam go tak szybko zauważyć? Pozdrawiam, m

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 21:25

na poezji trwa to ułamki sekund;)), gorzej z prozą, tam nikt prawie nie zagląda:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 grudnia 2011 o 21:24

Małgosiu ,co za wiersz!I ten przewrotny tytuł. Abdera wszak uchodzi dzisiaj za synonim prostactwa i głupoty, a przecież z Abdery pochodził Demokryt... Brawo!

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 stycznia 2012 o 20:47

Jarku, bardzo mi miło, że trafiłam w Twój gust :)

zgłoś

Withkacy
4 grudnia 2011 o 21:27

Dobrze podany;)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 grudnia 2011 o 21:27

Dziękuję Jarku. Cieszę się, że Ci się podoba. Tak, pozwoliłam sobie na małą prowokację...:))

zgłoś

ezo**
5 grudnia 2011 o 08:31

prowokatorka? ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
4 grudnia 2011 o 21:44

też pamiętam :) a jednak lubię widzieć zapisany, można smakować po wielokroć :)

zgłoś

budleja
4 grudnia 2011 o 21:57

świetny, prześmiewczy:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 grudnia 2011 o 08:38

Jestem po wrażeniem....

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
5 grudnia 2011 o 20:56

budlejo, An, dzięki za poczytanki...:)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
5 grudnia 2011 o 20:58

ezo***, Aniu, przepraszam, dopiero zauważyłam Wasze wpisy, a przede wszystkim za zaglądanie na mój profil...:))

zgłoś

ezo**
5 grudnia 2011 o 21:03

:))

zgłoś

Magdala
5 grudnia 2011 o 21:06

brawo, Małgorzato, gratuluję. :))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
5 grudnia 2011 o 21:38

Magdalo, dzięki!

zgłoś

Istar
6 grudnia 2011 o 22:05

świetny :)

zgłoś

krzysztof bojko
6 grudnia 2011 o 22:06

super. mnie tylko zastanawia czy pierwszy wers wers potrzebny... skoro wagary to uczono w szkole, zresztą takich rzeczy o jakich mówi wiersz uczy się nie tylko w szkole... pozdrawiam.

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
14 stycznia 2012 o 09:51

Krzysztofie, dzięki że zajrzałeś :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 grudnia 2011 o 22:08

Fajnie, że wpadliście...:)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
6 grudnia 2011 o 22:16

Bardzo dobry wiersz, puenta wręcz idealna:) Cóż pozostaje tylko uwierzyć w trzy kolory . Dobrego:))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 grudnia 2011 o 22:24

Dal, cieszę się, że przypadł...:)))

zgłoś

Ame
6 grudnia 2011 o 22:25

pozostanę przy Twojej czerwieni... ;-)))*

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 grudnia 2011 o 22:30

Też bym chciała...:)))

zgłoś

sisey
7 grudnia 2011 o 19:59

Nareszcie coś dla mnie. :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 20:00

Rzeźbo i Oreście, super ze znaleźliście w utworze coś dla siebie. Zaglądajcie, jak będziecie mieli ochotę...:))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 20:02

sisey, niemożliwe...:)))

zgłoś

q
7 grudnia 2011 o 20:04

Małgosiu ależ z Ciebie sawantka ;) dobrze, że nie feministka ;> (mam nadzieję) jak mogłem przeoczyć. Pozdrawiam

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 20:08

Robercie, wybaczam łaskawie...:))

zgłoś

q
7 grudnia 2011 o 20:10

uch... jednak nie feministka :))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 20:20

Robercie, pozdrawiam...:)))

zgłoś

Drwal
8 grudnia 2011 o 21:13

Każdy z nas ma na sumieniu jakieś wagary i na czymś tam się nie wyznaje/ brak znawstwa łagodzi dykcja z jaką te braki maskujemy/ Zatem chwała dla dykcji... i aby ćwiczenia doskonalić dodaję swoją wprawkę

zgłoś

Kajus
9 grudnia 2011 o 16:58

dobry mocny tekst :))) gratuluję i pozdrawiam K :)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 grudnia 2011 o 17:10

Dzięki Drwalu, choć nie bardzo mogę dopatrzeć się jakiegoś podobieństwa utworów. Ćwiczenia mi się przydadzą, zwłaszcza na dykcję...:). Kajus, cieszy mnie Twoje uznanie, pozdrawiam ...:)

zgłoś

Drwal
9 grudnia 2011 o 21:30

W Twoim wierszu ( dałem plusa) wiec zwolniony jestem od podobasię. Zaintrygowała mnie duża ilość słów używanych nie potocznie i przy tym łamiących język . Odczytałem jakby drugą warstwę wiersza, który kpi z pokrywania ignorancji lawiną naukowo brzmiących słów. Na zasadzie im trudniej wypowiedzieć tym więcej mądrości. Dlatego cała garść moich zbitek dykcyjnych

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
9 grudnia 2011 o 17:55

Ciekawy pomysł i wykonanie bez zarzutu. Pozdrawiam Małgosiu :-)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 grudnia 2011 o 18:00

Hej, bosonoga, dawno Cię nie widziałam. Miło, że wpadłaś...:)))

zgłoś

Darek i Mania
9 grudnia 2011 o 21:40

dobry wiersz Małgosiu :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 grudnia 2011 o 21:52

Darku, dzięki! Cieszę się, że na plus...:)) Ja zaglądam do Ciebie, ale skąpisz coś nam ostatnio nowej lektury... Pozdrawiam, m

zgłoś

Darek i Mania
10 grudnia 2011 o 00:03

napisałem odpowiedź dla ciebie na dzienniku ( próbowałem tutaj zapisać w komentarzu ale znikł )

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
10 grudnia 2011 o 00:07

Ole!

zgłoś

ike
10 grudnia 2011 o 00:10

ale ta czerwień jest w lekki rzucik, jak muchomorek, prawda, Margot ? :) hey

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 grudnia 2011 o 00:21

Zmęczona już jestem chłopaki, reszta jutro, może...:)) Dzięki za wgląd...:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 grudnia 2011 o 22:41

adfui, niech Ci tam będzie, że w lekki rzucik...:))

zgłoś

kot
11 grudnia 2011 o 22:55

Świetna, mocna pointa. Całość z górnej półki. Pozdrawiam.

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 grudnia 2011 o 23:08

Dzięki, kot-cie!

zgłoś

sam53
11 grudnia 2011 o 23:28

wracam i odkrywam codziennie na nowo...gratulacje!...pozdrawiam:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 grudnia 2011 o 23:31

Dziękuję, sam(ie)53. Pozdrawiam :)

zgłoś

Bazyliszek
12 grudnia 2011 o 23:44

nie przyznam sie, ze paru slow nie rozumiem, ale calosc, buziak:)

zgłoś

laura bran
23 grudnia 2011 o 10:35

pamiętam ten wiersz, świetna pointa :) Wesołych Świąt :))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 stycznia 2012 o 20:48

lauro, naprawdę zapadł Ci w pamięć? To zaskakujące :) Miłe też :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 grudnia 2011 o 10:37

Lauro, dzięki!

zgłoś

Bazyliszek
25 grudnia 2011 o 01:12

tylko postawie przecinek, mysle ze w dobrym miejscu:))) buzi MKN

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 grudnia 2011 o 16:05

Bazyliszku, dzięki Ci za przecinek :)

zgłoś

Jerzy Woliński
28 grudnia 2011 o 17:56

wiersz bardzo na tak:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
14 stycznia 2012 o 18:21

Jerzy, skoro tak twierdzisz, może coś w tym jest :) Dzięki!

zgłoś

Natali
14 stycznia 2012 o 10:20

nawet nie trzeba znać wszystkich różnic, ważne jest by wiedzieć,że są - i mimo to, akceptować :)) czytam ten wiersz nie pierwszy raz, za każdym razem inne myśli :)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
21 maja 2012 o 20:12

Dzięki :)

zgłoś

...
10 marca 2012 o 13:10

jak najbardziej za ;)) i pod z podpisem ;))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
21 maja 2012 o 20:13

Miło było gościć :)

zgłoś

deRuda
21 maja 2012 o 20:09

jak dobrze, że tu zajrzałam :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
21 maja 2012 o 20:14

Skoro tak uważasz :) Ja nie zaglądałam dawno. Witaj!

zgłoś

deRuda
21 maja 2012 o 20:15

na razie przeczytałam dwa :) będę wracać i sprawdzać co nowego i co starego, bo podoba mi się tu :) pozdrawiam

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 stycznia 2013 o 23:40

...mamy podobne potrzeby więc obu nam optymizmu, wiary i czerwieni - życzę...:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 stycznia 2013 o 19:54

Veronic, dziękuję :) Dopiero zajrzałam, wybacz, że tak długo Twój wpis pozostał bez odpowiedzi. Ja również tej czerwieni Tobie życzę :)

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:55

Veronika pewnie właśnie wraca z hameryki..

zgłoś

alt art
26 stycznia 2013 o 19:45

zamienię nazwy na desygnaty..

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 stycznia 2013 o 19:56

alt artcie - dobrze, dobrze... :) Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Jaro
27 stycznia 2013 o 21:04

Masz Ty styl i masz szyk:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
27 stycznia 2013 o 21:06

olala, aleś strzelił :) Dzięki, Jaro za miłe wejrzenie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się