|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
Króciutko dziś będzie i może nie sprowokuję żadnych emocji. To tylko taka mało odkrywcza refleksja, gdy piszemy o sobie to jesteśmy egocentryczni, gdy piszemy o innych to jesteśmy plotkarzami i co tu wybrać. Gdy piszemy o sobie to się obnażamy, gdy piszemy o innych to też obnażamy ale to jest na granicy gwałtu, a może nawet gwałt. Gdy piszemy dobrze o sobie to poddajemy się liftingowi osobowości, gdy piszemy dobrze o innych to nazywamy to panegirykiem. Gdy piszemy musimy się liczyć z tym, że nie wszyscy będą happy i spowodują nasz dyskomfort krytykując. Dawno napisano w księdze ludowych mądrości - gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.
gdzie drwa rąbią tam drwale:))
zgłoś
też mi się podoba - wzbogacam więc księgę
zgłoś
a o czym pisał Nietzsche kiedy pisał o sobie:)?
zgłoś
czym żesz ja jestem przed twoim obliczem - prochem i niczem
zgłoś
:)
zgłoś
ano właśnie. no to pisz :)
zgłoś
podobnie jak Ty wiem. I to pozwala nam czytać bez strachu, Czy pisać ?
zgłoś
jak się potrafi rąbać to wiór w oko nie wpadnie, przynajmniej temu z siekierą, a tak na marginesie : "dyskomfort"
zgłoś
podziękowałam za uwagę, ale mi wcięło
zgłoś
ok. Emma, było chwilowe załamanie pogody na trumlu ;)
zgłoś
"nie myśl! jeśli myślisz, nie mów! jeśli mówisz, nie pisz! jeśli piszesz, nie podpisuj! jeśli podpisujesz, nie dziw się". ; Nie wiem kto jest atorem tej rady, ale jako uniwersalna prawda pasuje do Twojego wpisu Emmo:)))- Myślę że problem z naszymi wypowiedziami zaczyna się wtedy kiedy nie pasują do oczekiwań innych od naszej osoby. "Brnięcie" w. wypowiadanie własnego zdania skutkuje albo utratą znajomych albo wręcz przeciwnie. Jako ludzie często uważamy że przynależność do jakiejś grupy powinno skutkować "ochroną" jej dóbr osobistych kosztem własnego zdania.
zgłoś
fajnie to podsumowałeś. Czasem źle zrozumiana lojalność naraża na cierpienie. Potrzebne jest jakieś nadrzędne, poza interesem grupy kryterium, które pozwoli wyrwać się z dominanty grupy, niestety bycie w grupie często jest przydatne. Ja się dziwię skąd się bierze chęć takiej interpretacji wpisu. Jaki jest cel takiego komentarza, ale jest materiał na dramatyczną intrygę - to był żarcik
zgłoś
lubię Cię czytać, uświadamiasz
zgłoś
czasem coś chlapnę z głębi trzewi i tak jak napisał Wieśniak M. lepiej by było nie myśl..., ale ten dawny buntowniczy i niepokorny człowieczek, który siedzi we mnie dźga moją bezmyślną szczerość i daję się wypuścić, czy jakoś tam. Tyle razy sobie mówiłam, że internet jest tylko grą pozorów i trzeba umieć występować w tej sztuce i trzeba się liczyć z tym, że każdy użyje twojego zdania tak jak mu będzie ono potrzebne i się nie obronisz bo fama crescit eundo. Każdy lud ma swoją mądrość ten rzymski też miał sporo, a ja taka niedouczona :(
zgłoś
socjolożka ;)))))
zgłoś
nie stać mnie - tylko mat-info
zgłoś
obnażona ??
zgłoś
jeżeli tak uważasz to Duda Gracz :)
zgłoś
spoko ... ja również po mat- fiz a informatyke równiez miałem .... pisaliśmy programy wew Fortrania, Algolu i jakims tam Beizku
zgłoś
mua, to zapraszam na stronę prehistoryczną - b_komar. republika.pl. Ja ruszyłam dalej dla chleba - PL/I, cobol....teraz zaglądam w zęby C i śni mi się php z javą :)
zgłoś
mmmm a to będzie jakas preprekompiacja biblioteki
zgłoś
pewnie się zniechęcę, może wkręty algorytmiczne, a tak po prawdzie to bardziej ciągnie mnie na trumla niż do kompilatorów
zgłoś
Myślę, że jeśli jesteś spójna sama ze sobą, to nawet jeśli ktoś się skwasi, nie będziesz miała sobie nic do zarzucenia. Pisząc o sobie źle, tracimy czas, pisząc dobrze ktoś nas obierze za egocentryków. Powołując się na Edwarda S. zawsze znajdzie się ktoś, komu się to spodoba, i ktoś, komu się to nie spodoba, tak już jest. Czy jakoś tak ;)
zgłoś
życie, nie dogodzisz wszystkim. trzeba czasami zażyć egoizmu i być dobrym dla samego siebie, gdyż tak rzadko to się zdarza...
zgłoś
a wiesz.. na Ukrainie jest wojna domowa...
zgłoś
wiem, ale nie jadę na majdan, bo się do niczego nie przydam. Omijam na tym portalu politykę. Zajmę stanowisko na moim blogu, gdzie mogę zarządzać komentarzami. Stanowisko, co to da - nie zreformuje natury ludzkiej.
zgłoś
dziękuję za odpowiedź:)
zgłoś
nie do końca z tym stanowiskiem. Zawsze miałam swoje, subiektywnie poprawne, subiektywnie honorowe, ale i honor, którym się kierowałam dzisiaj jest mocno dêmodé. Poza tym nie należę do przywódców raczej do outsiderów
zgłoś
jasne dla mnie cenne, że Ktoś w ogóle takich kategorii używa - niepatetycznie, nieteoretycznie;)
zgłoś
i tak źle i tak niedobrze...:))
zgłoś