15 lutego 2012

proza

Arwena
Arwena

ten winien jest grzechu zaniechania

kto kupuje dziewczynce niebieskiego misia
kocyk w czerwone traktory pomniejszone do garści
napełnia butelkę papką z surowego mięsa
 
kto wyjmuje szczebelek kiedy wspina się do kolan
zajętych przez damską torebkę upchaną trocinami
kto rozbija grzechotkę błyszczą słodką politurą groszki
turlają po różowym prześcieradle udając słodycze
 
ziemia nuci sytą kołysankę do snu z którego nie wolno budzić
głodnych dzieci obiecując zieloną trawę chrupiący księżyc
i słońce cytrynowe kto wybiera białą sukienkę pantofelki
ażurowe rajstopki sweterek i czapeczkę w stokrotki
a kwiaty? jakie ona lubi kwiaty no jakie do cholery!
i czy zakładać pieluszkę

Arwena
15 lutego 2012 o 08:38

wiem, patos, wybaczcie..

zgłoś

issa
15 lutego 2012 o 08:48

nie, nie. ja po prostu przeoczyłam tekst. to najwyraźniej ten moment, kiedy patos jest jeszcze nie do wybaczenia, więc przekonująco uzasadnia go wiersz. przysunęłabym tylko ostatnią linijkę do reszty. i jestem dość pewna korzyści takiej zmiany. dobrego.

zgłoś

Arwena
15 lutego 2012 o 08:51

ok is. dziękuję

zgłoś

Paweł P.
15 lutego 2012 o 09:27

To temat z którym chyba ciężko trafić do facetów. Ten wiersz przemawia do mnie samą powierzchnią - intuicją, konstrukcją estetyczną. Ale jest fragment wspaniałej magicznej bajki: "Ziemia nuci sytą kołysankę do snu z którego nie wolno budzić głodnych dzieci obiecując zieloną trawę chrupiący księżyc". Ech, gdybym był wydawcą... :/

zgłoś

Arwena
24 grudnia 2020 o 00:14

Pamiętasz?

zgłoś

Arwena
15 lutego 2012 o 09:31

Paweł! :*

zgłoś

Wieśniak M
15 lutego 2012 o 18:02

dziewczynka jest smutna/ miś postradał oczki/ w dłoni za plecami guziki i troczki...

zgłoś

Istar
15 lutego 2012 o 19:36

W..

zgłoś

Wieśniak M
15 lutego 2012 o 20:34

;)))

zgłoś

violetta
24 grudnia 2020 o 08:13

ładny wierszyk

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się