11 września 2011

poezja

Arwena
Arwena

drylowanie

znajomy prowadzi gospodarstwo
młody chłopak
poświęcił złote łańcuchy
i wypasione BMW
 
w kościele
odprawiają mszę
prowadzi matkę pod ramię
nigdy się nie ogląda
ojciec gdyby żył
zrobiłby to teraz za niego
ucałował jej dłoń
i zaprowadził na chór
 
dzwoni do mnie
opowiada o zmierzchu lata
które ugania się za słońcem
po złotych polach
już ścinamy warkocze moim pannom
śmiech to nie rozmowa
ale nikomu nie żal
straconych minut
 
szklanka zmielonych orzechów
laskowych
dwie szklanki mąki
pszennej
pół szklanki cukru
masło najlepiej te prawdziwe
trzy jajka zdecydowanie kurze
śmietany tyle co kot napłakał
wanilia wyciśnięta z laski
trzy garście śliwek
z drzewa sąsiada
 
to jest dobry dzień
spokojny
dzieci w pokoju obok
śmieją się we mnie
usypia strach
a świat do którego
nie ma klucza
innego jak kruche
ze śliwkami
 

wygląda moim oknem

krzysztof bojko
11 września 2011 o 18:39

przeładne zakończenie.

zgłoś

Istar
11 września 2011 o 18:41

przeładnie dziękuję :)))

zgłoś

gabrysia cabaj
11 września 2011 o 19:56

napłakał, Arweno;)

zgłoś

Arwena
11 września 2011 o 19:58

dziękuję Gabrysiu :))

zgłoś

gabrysia cabaj
11 września 2011 o 20:00

:)*

zgłoś

Wieśniak M
11 września 2011 o 20:21

Po co orzechy do ciasta/ mam na nie alergię niestety/ więc dla ciasta - basta/ i choć wierzę że wypiek wyborny i pierwszy/ pożywię się, pochwalę po zjedzeniu wierszy:))))

zgłoś

Istar
11 września 2011 o 21:13

Wiesiu :*

zgłoś

Natali
11 września 2011 o 21:36

"to jest dobry dzień" ;))

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 08:08

był :)

zgłoś

Ania Ostrowska
11 września 2011 o 21:55

ciesze się, że znalazłam ten wiersz, bo stanowi piękne zakończenie pięknej niedzieli :) tylko napisałabym "ucałował jej dłoń" zamiast "ucałował ją w dłoń" :)

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 08:08

dziękuję Aniu :) skorzystałam :)

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2011 o 08:39

:))) jeszcze "w" wywal :)

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 08:47

;)))

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 08:47

dziękuję

zgłoś

Darek i Mania
12 września 2011 o 09:14

ha przepis jest tylko jeszcze mogłabyś upiec :) ja obiecuje zjeść ;) pamiętam jak jako dziecko zadzierałem nosa do góry aby podejrzeć kto tam w chórze śpiewa - wypatrywałem te młodsze :) ciepły text

zgłoś

Istar
12 września 2011 o 09:22

upiekłam i zjeść było komu ;))) dziękuję Darku

zgłoś

dodatek111
12 września 2011 o 10:33

tak prosto otworzyłaś skomplikowany zamek...:)

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 12:23

:)))

zgłoś

Emma B.
12 września 2011 o 10:43

świat niedostępny tym z blokowiska, piękne

zgłoś

Arwena
12 września 2011 o 12:24

dziękuję Barbaro :) ps proszę dodaj sobie jakieś zdjątko w profilu :))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się