17 kwietnia 2013

proza

slonce1907
slonce1907

wspomnienie za którym tęsknię


Pobłądzić wśród konarów obrośniętych mchem. Jeszcze raz… Tańczyć po wilgotnej, wonnej trawie. Upajać nozdrza świeżością liści, rosą poranka i pierwszymi promieniami bóstwa.
Zupełnie beztrosko, nie licząc sekund; tak, jakby nikt nie czekał.
Dotykać mgły, zwilżać się nią nim opadnie do stóp. Wdychać jej tajemniczość potęgującą podniecenie. Jeszcze raz poczuć tę niepewność, to poczucie obecności kogoś-czegoś. Być tam dla Tego , dla siebie. Być tam po prostu.
Ponownie utonąć w sobie. W braku codzienności, cynizmu, ironii, nieustającej pogoni. Zatrzymać tamten zapach, który był tylko dla mnie. Gdy byłam tylko ja wewnątrz i na zewnątrz. Zamknąć oczy i tworzyć rzeczywistość pachnącą wolnością i chęcią życia.

alt art
18 kwietnia 2013 o 17:06

tylko dla Ci..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się