|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (235) Prose (17) Diary (8) Photography (74) Graphics (409) Books (1)
Postcards (18) About me Friends (55) Collections (1) | |
być może tak wyginęły dinozaury
dla Miladory z archiwum ;)
zmartwione ochłodzeniem odczuwając z wiekiem
przenikliwe zimno
szukały sposobu aby zatrzymać czas
pełne nadziei
na wzrost temperatury własnego ciała
zmieniły klimat
i pękły jak skorupki jajek i osiwiały aż wyłysiały
z wrażenia
nic im nie (zo)stało
na głowie
Do licha, trafiłaś w sedno, Hossia. :))) Jestem dokładnie takim dinozaurem, tylko jeszcze nie wyłysiałam na szczęście. Wiersze piszę, tango tańczę, czas zatrzymuję, a on i tak leci, cholerka. ;) Buziaka masz jak stąd do mezozoiku. :)))))
report
tak ? a kto błądy poprawi ? taka skorumpowana esteś , Mi ?
report
buziak Mila:)))) tylko nie bierz wiersza do siebie :) Mila ty nie jesteś dinozaurem:) no coś ty :)
report
nie będę poprawiać stary zwiersza i już , foch ! ( chyba że okrutnie razi)
report
gdzie ten błąd? kurcze
report
szlarki odpiąć, bachmatku jabłkowity :)
report
że pierwsza trochu niegramotna ? ale to dawno było się pisało ;)
report
ale Ty, Hosanno dociekliwa esteś : raczej logiczny: "sposób, który zatrzyma czas", lepiej- by zatrzymać czas :) eh
report
a jestem:) acha to już wiem , myślałam, że oślepłam nad logika pracuję w ukryciu:D
report
ja narazie osiwialem a jednak malo juz (zo)satlo na glowie:))))))
report
no niech mi ktoś powie/ dlaczego mam całą pracę na głowie/i cała nieuczesana skołtuniona/ a ja nie jestem siwy- ani ona/:)))
report