poręcz z rzadkich okruszków
wykuta
z żelaza idziesz nie ma lekko a jakże
byłoby pięknie wymienić ją
na prostszy wyciąg
jeśli konieczne jest wzgórze i zanim
trochę pokręcony:) ale uwiodła mnie historia Kasi. Nieprawdopodobne ile siły i wiary może mieć tak bardzo chory człowiek. Oczy, może się nie przyznawaj za bardzo do mnie, dla własnego dobra i dobra własnych wierszy co? ( dziękuję:)
kto z okuć wyciągnie/dłoń pomocną poda/taka sama na poręczach/ zagubiona na schodach...
zgłoś
hej W:) dobrego dnia:)
zgłoś
fajny:-))
zgłoś
trochę pokręcony:) ale uwiodła mnie historia Kasi. Nieprawdopodobne ile siły i wiary może mieć tak bardzo chory człowiek. Oczy, może się nie przyznawaj za bardzo do mnie, dla własnego dobra i dobra własnych wierszy co? ( dziękuję:)
zgłoś
ja się mogę przyznawać do takich tekstów. zawsze.
zgłoś
dziękuję sisey.
zgłoś
Zdumiewa mnie fakt, że takie teksty bez echa, a na topie... jak widać.
zgłoś
a mnie zdumiewa siseyu, że jeszcze to kogoś zdumiewa:)
zgłoś
Wieśniaku, to się nazywa wieczna wrażliwość. ;)
zgłoś
faktycznie pokręcony ten ... ołówek, ale cholerna siła z niego pisze :))) pozdr. K
zgłoś
dziękuję.
zgłoś
znam historię Kaśki, dopiero zauważyłam dopisek, sis dzięki za zwrócenie uwagi na wiersz
zgłoś
;)
zgłoś
Istar, nie ma sprawy. Dobre teksty nie powinny znikać bez słowa. To skandal.
zgłoś