|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
na parapecie szkice
po uczcie ptaków
za chmurą słońce
błyszczy mokre naręcze
z cacanek bukiet
wichrowe wzgórza
skruszone skały w ostach
rozgrzany piasek
zasiane maki
pod powiekami kiełek
snu nocy letniej
ładne:) trochę zabawne, troche smutne
zgłoś
hej Ania :) a nie mam czasu na wenę, to wklejam stare teksty, co by łączności nie stracić z waszymi duszami;) dziękuję bardzo:)
zgłoś
Lekko, ale zaraz wiatr nawieje piach w usta i oczy i pojawi się nieznośny ciężar i duszno tej nocy letniej, jakby coś miało się stać... Bardzo!
zgłoś
bardzo dzięki Nicki :) ano taki koktail mi się napisał
zgłoś
widzisz te kiełki, pyłki, szukają cię, żebyś patrzyła; w tych twoich wierszach i zdziwienie jest i całość, ludzkie wtopione w nieludzkie, równie lekkie, smutno-wesołe, bo jak inaczej frunąć :)
zgłoś
:)
zgłoś
Lekko jak piórko... ;)
zgłoś
Buźka Mila:)
zgłoś
zwiewnie :)
zgłoś
momentami:) dzięks Arwena
zgłoś
:))), na wysokości;)))
zgłoś
im wyżej tym głośniej się spada :))) dzięki W
zgłoś
spodobał się malunek :)
zgłoś
bardzo się cieszę Dariusz:)
zgłoś
kilka haiku idzie wykroić z tego - super!
zgłoś
to jest wiersz a nie haiku ! (4 da sięwykroić )
zgłoś
fajnie Betinka:) dzięks
zgłoś
Chuj z haiku; jest wiersz.
zgłoś
Kocham Pana Panie Jarku!!! tego c h u j a zabieram do domu, popłakałam się ze śmiechu :))) bardzo dziękuję :)
zgłoś
czyta się
zgłoś
bardzo mi miło Witkacy, dziękuję :)
zgłoś
:)
zgłoś
:)
zgłoś
popieram wcześnijsze komentarze :)
zgłoś
dzięki slawrys za poparcie;)
zgłoś