|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
Oszalał i wiruje pod łapą
jak stare mosty zmrożony chrupie
jeśli sczernieje lepiej go minąć
do ciepłej norki zawinąć
i zasnąć
Więc śpij
niech ci się przyśni magia czerwieni
jej moc szarobure zazieleni
gdy się obudzisz błyśnie radośnie
srebrna bombka na sośnie
Niech zajęczy sen błąka/ hen ku wiośnie/ gdzie zakwita łąka/ wypuszczając listki żywo zielone/ śnij szaraczku w tamtą stronę:))))
zgłoś
dzięki :)))
zgłoś
Trochę synkopowana ta kołysanka, Hosia. ;) No i, gdy pierwsza zwrotka jest oryginalna, w drugiej przeszłaś na banalne rymy. Nie pomęczyłabyś się trochę bardziej? ;))) Bo temat wdzięczny... ;) Buziak na zachętę. :)
zgłoś
wiem Mila, że druga banalna :) już mi to mówiono i co prawda to prawda:) ale nie mam pomysłu, gdyby nie kołysanka W, to bym jej tu nie wkleiła ale mi się przypomniało, że też mam;) ostatnie dwa wersy to już w ogóle porażka. Może jeszcze dojrzeję druga część do zmian ambitniejszych, Dzięki za zajrzenie:) dobrego dnia:)
zgłoś
Hosia, co szkodzi się pobawić jeszcze. ;) Ja to ciągle robię, gdy wyciągam starsze wiersze - one dojrzewają czasem bardzo powoli, a może to my dorastamy do lepszych wersji siebie? ;) W każdym razie warto. ;)
zgłoś
też ulepszam stare teksty, chociaż bardziej lubię wymyślać nowe:) pomyślę i dzięki Mila:)
zgłoś