22 august 2011

poetry

hossa
hossa

kołysanka dla zajączka

Oszalał i wiruje pod łapą              
jak stare mosty zmrożony chrupie
jeśli sczernieje lepiej go minąć        
do ciepłej norki zawinąć
i zasnąć

Więc śpij
niech ci się przyśni magia czerwieni  
jej moc szarobure zazieleni
gdy się obudzisz błyśnie radośnie
srebrna bombka na sośnie

Wieśniak M
22 august 2011 at 12:04

Niech zajęczy sen błąka/ hen ku wiośnie/ gdzie zakwita łąka/ wypuszczając listki żywo zielone/ śnij szaraczku w tamtą stronę:))))

report

hossa
22 august 2011 at 12:06

dzięki :)))

report

Miladora
22 august 2011 at 12:21

Trochę synkopowana ta kołysanka, Hosia. ;) No i, gdy pierwsza zwrotka jest oryginalna, w drugiej przeszłaś na banalne rymy. Nie pomęczyłabyś się trochę bardziej? ;))) Bo temat wdzięczny... ;) Buziak na zachętę. :)

report

hossa
22 august 2011 at 12:29

wiem Mila, że druga banalna :) już mi to mówiono i co prawda to prawda:) ale nie mam pomysłu, gdyby nie kołysanka W, to bym jej tu nie wkleiła ale mi się przypomniało, że też mam;) ostatnie dwa wersy to już w ogóle porażka. Może jeszcze dojrzeję druga część do zmian ambitniejszych, Dzięki za zajrzenie:) dobrego dnia:)

report

Miladora
22 august 2011 at 12:36

Hosia, co szkodzi się pobawić jeszcze. ;) Ja to ciągle robię, gdy wyciągam starsze wiersze - one dojrzewają czasem bardzo powoli, a może to my dorastamy do lepszych wersji siebie? ;) W każdym razie warto. ;)

report

hossa
22 august 2011 at 12:43

też ulepszam stare teksty, chociaż bardziej lubię wymyślać nowe:) pomyślę i dzięki Mila:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register