2 lipca 2011

poezja

hossa
hossa

zostaw otwarte okno

tak zapraszała tak zapraszała
czernią że wskoczyłem jak w dym w mrok
i biegłem
biegłem tak szybko jakbym przez jedną
noc mógł przebiec nie miesiąc lecz rok i jeszcze
jeden dzień więcej
i biegłem
biegłem aż zapomniałem po co
wróciłem nie pytaj skąd

28brrr10
2 lipca 2011 o 21:46

na niezwykle obrażonych łapach czekam........:) deszyfruję wers po wersie..............dziękuję

zgłoś

hossa
2 lipca 2011 o 21:51

oj to się cieszę:) i dzięki za cierpliwość, bo obawiam się, że mogę prędko nie przestać. Chyba, że się nauczę sama takie zdjęcia robić ;) dobrej nocy:)

zgłoś

issa
2 lipca 2011 o 21:59

co tam sama. naucz się ze mną, hossa;) - też mnie coraz bardziej zaczyna intrygować fotografika. tekst - przy mnie bez ostatniej linijki: wterazdziśissy "wiatr w sierści" jest zdecydowanie mniej/bladziej mówiący niż "nie pytaj skąd". Dobrego:)

zgłoś

hossa
2 lipca 2011 o 22:06

bardzo chętnie:) ale jak my to zrobimy na odległość :( wiesz ile te nowoczesne aparaty mają guziczków? i Cię to nie przeraża ? Żartuję, ale tak na poważnie, to ja też mam coraz większa ochotę :)

zgłoś

hossa
2 lipca 2011 o 22:11

poplątało mi się :mówisz, że wiatr w sierści na out?

zgłoś

issa
2 lipca 2011 o 22:11

ech, ja chyba w ogóle coraz mniej wiem, ale to może wiem: mają guziczków wsamraz ;d - pod warunkiem, że wiesz..., ta..., no... cierpliwość czy jakoś tak;)

zgłoś

issa
2 lipca 2011 o 22:14

yhm, yhm. mnie się wiatr wyautował i nie wrócił, mimo że próbował. no ale, rzecz jasna, nie aż tak, bym jakoś szczególnie naciskała pazurki, żeby i Tobie zwiał.

zgłoś

hossa
2 lipca 2011 o 22:14

guziczki to nie wszystko, potem się obrabia ( albo coś się innego robi co nazywa się bardziej fachowo) cierpliwość jasssssne jak słońce :)

zgłoś

hossa
2 lipca 2011 o 22:16

bardzo lubię twoje literki :) pogadam z wiatrem

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 08:59

gdybym wcześniej nie widziała zdjęcia i kota, to pierwsze skojarzenie z wilkołakiem, który nie do końca jest zadowolony ze swojej przemiany...fajny. pozdrawiam:-)

zgłoś

hossa
3 lipca 2011 o 11:07

dzięki oczy:) wilkołak, yhm, być może ;)

zgłoś

hossa
3 lipca 2011 o 11:08

issa, teraz widzę, bez sierści jest groźniej;)

zgłoś

issa
3 lipca 2011 o 11:11

ano, hoss, tak i mnie się wydaje. że groźniej.

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 11:10

bez sierści już i wilkołaka nie ma:-)) jest zagubiony facet:-)

zgłoś

hossa
3 lipca 2011 o 11:24

no nie wiem czy nie ma ;) raczej dopiero teraz jest ;) dzięki oczy:)

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 11:11

sprinter :-)))

zgłoś

hossa
3 lipca 2011 o 11:18

a takie niby nic i to zaledwie w kilku wersach ;) ciekawe, czy kiedyś przestanie mnie dziwić co potrafi się napisać;) Niesamowita przygoda. bardzo dziękuję za komentarze i za punkty, ja ciągle o nich zapominam:)

zgłoś

Darek i Mania
3 lipca 2011 o 11:53

a okno dalej otwarte a peel tyle się nabiegał (biegłem, biegłem, przebiec, biegłem, biegłem) ;)

zgłoś

hossa
4 lipca 2011 o 07:57

bo to biegający tekst Panie Dariuszu :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 lipca 2011 o 09:00

Świetny obraz do tego zdjęcia:)

zgłoś

hossa
8 lipca 2011 o 09:26

dzięki An:)

zgłoś

oczy jak pustynia
8 lipca 2011 o 09:04

hossa, rzuć coś na portal:-)...może być odgrzewane:-).zapraszam:-)

zgłoś

hossa
8 lipca 2011 o 09:27

oki :)

zgłoś

oczy jak pustynia
8 lipca 2011 o 09:27

jakby co...czekam:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się