|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (235) Prose (17) Diary (8) Photography (74) Graphics (409) Books (1)
Postcards (18) About me Friends (55) Collections (1) | |
tak zapraszała tak zapraszała
czernią że wskoczyłem jak w dym w mrok
i biegłem
biegłem tak szybko jakbym przez jedną
noc mógł przebiec nie miesiąc lecz rok i jeszcze
jeden dzień więcej
i biegłem
biegłem aż zapomniałem po co
wróciłem nie pytaj skąd
na niezwykle obrażonych łapach czekam........:) deszyfruję wers po wersie..............dziękuję
report
oj to się cieszę:) i dzięki za cierpliwość, bo obawiam się, że mogę prędko nie przestać. Chyba, że się nauczę sama takie zdjęcia robić ;) dobrej nocy:)
report
co tam sama. naucz się ze mną, hossa;) - też mnie coraz bardziej zaczyna intrygować fotografika. tekst - przy mnie bez ostatniej linijki: wterazdziśissy "wiatr w sierści" jest zdecydowanie mniej/bladziej mówiący niż "nie pytaj skąd". Dobrego:)
report
bardzo chętnie:) ale jak my to zrobimy na odległość :( wiesz ile te nowoczesne aparaty mają guziczków? i Cię to nie przeraża ? Żartuję, ale tak na poważnie, to ja też mam coraz większa ochotę :)
report
poplątało mi się :mówisz, że wiatr w sierści na out?
report
ech, ja chyba w ogóle coraz mniej wiem, ale to może wiem: mają guziczków wsamraz ;d - pod warunkiem, że wiesz..., ta..., no... cierpliwość czy jakoś tak;)
report
yhm, yhm. mnie się wiatr wyautował i nie wrócił, mimo że próbował. no ale, rzecz jasna, nie aż tak, bym jakoś szczególnie naciskała pazurki, żeby i Tobie zwiał.
report
guziczki to nie wszystko, potem się obrabia ( albo coś się innego robi co nazywa się bardziej fachowo) cierpliwość jasssssne jak słońce :)
report
bardzo lubię twoje literki :) pogadam z wiatrem
report
gdybym wcześniej nie widziała zdjęcia i kota, to pierwsze skojarzenie z wilkołakiem, który nie do końca jest zadowolony ze swojej przemiany...fajny. pozdrawiam:-)
report
dzięki oczy:) wilkołak, yhm, być może ;)
report
issa, teraz widzę, bez sierści jest groźniej;)
report
ano, hoss, tak i mnie się wydaje. że groźniej.
report
bez sierści już i wilkołaka nie ma:-)) jest zagubiony facet:-)
report
no nie wiem czy nie ma ;) raczej dopiero teraz jest ;) dzięki oczy:)
report
sprinter :-)))
report
a takie niby nic i to zaledwie w kilku wersach ;) ciekawe, czy kiedyś przestanie mnie dziwić co potrafi się napisać;) Niesamowita przygoda. bardzo dziękuję za komentarze i za punkty, ja ciągle o nich zapominam:)
report
a okno dalej otwarte a peel tyle się nabiegał (biegłem, biegłem, przebiec, biegłem, biegłem) ;)
report
bo to biegający tekst Panie Dariuszu :)
report
Świetny obraz do tego zdjęcia:)
report
dzięki An:)
report
hossa, rzuć coś na portal:-)...może być odgrzewane:-).zapraszam:-)
report
oki :)
report
jakby co...czekam:-)
report