4 maja 2014

grafika

hossa
hossa

ApisTaur
4 maja 2014 o 00:33

psing psiang / po redmoon'ie //:-)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 00:35

heloł Apis:) dobrej nocy i dnia i jeszcze, dzięki:)

zgłoś

Aśćka
4 maja 2014 o 08:56

Apisie, muszę przestać łypać na Twoje komentarze, bo się wykończę ze śmiechu, psing psiang:) Ludzie ratujcie mnie...!!!

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 09:05

nie przestawaj Aśćka łypać za Apisowymi komentarzami bo są warte łypania;d i Hej :)

zgłoś

Dawid Lipka
4 maja 2014 o 00:36

Całkiem ciekawe faktury! Poza tym dobrze dobrane kolory - nie ma przesady, ale jest ostrzejszy akcent, przyciągający uwagę! Uproszczenie form tez fajne. Jedyne co mi sie nie podoba to kreskowanie na ciemniejszym psie ;)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 00:39

poniosła mnie na moment kreska;d mea culpa:) dzięki Dawidzie:) dobrej nocy :)

zgłoś

Dawid Lipka
4 maja 2014 o 00:48

Bez przesady z culpą od razu - ot, inne poczucie estetyki ;) Nawzajem!

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 09:05

Dziękuję:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
4 maja 2014 o 08:49

:)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 09:07

:)

zgłoś

Aśćka
4 maja 2014 o 09:10

mię najbardziej ta.. papryczka się podoba, ta papryczka, ta papryczka daje prztyczka...:)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 09:15

heh, ot papryczkowa zabawa;) wczoraj widziałam tak piękną akwarelę, miasto w ciepłych beżach i brązach, że postanowiłam odesłać dzieciaka i zabrać się za poważny szkic. Ale kurka nie wiem czy wytrzymam w tym postanowieniu;d

zgłoś

Aśćka
4 maja 2014 o 09:17

trzymaj, trzymaj, trzymaj!!!!!!!

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 09:21

daleko nie odejdzie;d ale to była taka piękna akwarela, o jeny, miasto w górach, mnóstwo szczególików, do zapatrzenia się, do odkrywania wciąż na nowo i te dostojne kolory, które mnie chyba nie lubią, bo jakoś mi w łapska nie wchodzą.

zgłoś

Ania Ostrowska
4 maja 2014 o 12:14

hosso, zapatrzyłam się w Twój obrazek, tyle w nim do odkrywania

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 21:37

a opowiesz co odkryłaś? byłoby miło, byłoby fajnie:) dzięki Aniu

zgłoś

Eva T.
4 maja 2014 o 18:07

Yin i Yang :) bardzo fajna ilustracja, Hossa :)

zgłoś

Ananke
4 maja 2014 o 18:38

mam to samo skojarzenie :)

zgłoś

deRuda
4 maja 2014 o 19:02

o to to :)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 21:38

bardzo dziękuję dziewczyny:)

zgłoś

martini
4 maja 2014 o 19:18

i papryka:)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 21:40

i papryka:) hej martini, ależ ja lubię smakować Twój login:)

zgłoś

Bazyliszek
4 maja 2014 o 21:52

no spoznilem sie z ta papryka bo polecialem po fajki, ale to moze nowa zagadka, gdzie sol a gdzie pieprz, jeszcze nie wiem, ale juz namietnie mysle:)))dzisiaj no coz dosc trudne;)

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 21:55

poleciałabym po fajki i ja:) gdyby nie to przekichane rzucenie palenia:) hej , hej Bazyliszku, a poza tym podoba mi się namiętne myślenie;d

zgłoś

Bazyliszek
4 maja 2014 o 21:57

wiesz ja tez rzucam gdy sie wypala:)))) ale kiedys musze:))) no i dalej nie wiem gdzie sol, tu musi byc jakis haczyk:))))

zgłoś

hossa
4 maja 2014 o 22:02

heh, to nie wiem już sama czy życzyć Ci powodzenia w rzucaniu czy nie życzyć? A sól w solniczce:d

zgłoś

Bazyliszek
5 maja 2014 o 00:31

prosze w rzucaniu bez wypalania, bo to ja sie wypalam, wiem, ze musze i potrzebuje kopniaka w smoczy tylek ( a propos latwo trafic:))))no kurcze sol w solniczce, wiedzialem, ze jest hak, a pieprz w pieprzowinczce, hurra, wiesz hossa czesto co latwe skomplikowane i chociaz to widzimy, chcemy tez wykrzyczec Eureka, co tylko to znaczy:))))))

zgłoś

hossa
5 maja 2014 o 07:57

:) ano, ano, często łatwe skomplikowane i skomplikowane łatwe, dzień dobry:)

zgłoś

jeśli tylko
5 maja 2014 o 00:48

sympatyczne hau hau :) do księzyca

zgłoś

hossa
5 maja 2014 o 07:57

dzięki jeśli:)

zgłoś

alt art
5 maja 2014 o 12:58

pieprzu nigdy dosyć..

zgłoś

hossa
5 maja 2014 o 14:19

:) yhm, spokojnie wytrzymam bez soli, ale bez pieprzu byłoby już trudno:)

zgłoś

Jaga
5 maja 2014 o 21:25

czasem w parze chadzają/ ostro się ku sobie mają ;))

zgłoś

hossa
5 maja 2014 o 22:47

jak to pieprz i sól, a ponad nimi papryka;d dzięki Jaga i tutaj bardzo:)

zgłoś

doremi
5 maja 2014 o 21:32

miałam psa sznaucera/ był niezły z niego żul/ łasił się i warczał/ o maści - pieprz i sól//

zgłoś

hossa
5 maja 2014 o 22:48

;d wspaniale doprawiony sznaucer , hej doremi:) dzięki

zgłoś

Damian Paradoks
8 maja 2014 o 19:16

nie jest to czasem czerwony Kapturek? ;)

zgłoś

hossa
8 maja 2014 o 21:31

gdzie jest Czerwony Kapturek na ranyjulka ? Znowu czegoś nie zauważyłam we własnym rysunku? Jeżu...;)

zgłoś

Damian Paradoks
9 maja 2014 o 00:57

spróbuj popatrzeć jak ja patrzę. Są takie rysunki na których dostrzegamy dwie różne rzeczy. Zależy to od długości patrzenia i trzeba mu się oddać jak ... no nie ważne jak ;) A wiec: (1) zapomnij o psach (2) oddal się nieco od rysunku (3) wyobraź sobie że wolna przestrzeń przylegając do Księżyca który staje się chustą owijającą głowę jest twarzą kapturka (4) dwie kończyny - nogi w marszu Kapturka - to tułowie psów (5) a to że są różnych kolorów to jak otwierający się płaszczyk Kapturka w chodzie ;)

zgłoś

hossa
9 maja 2014 o 09:01

tak mówisz? to spróbuję popatrzeć tak jak Ty patrzysz:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się