czy ja wiem, ja się tak łatwo nie przywiązuję do technik, ale bardzo mi miło, tylko fotka wyszła mi lekko niewyraźna, ale trudno:) dziękuję bardzo deruda, piórko jest bardzo fajne, chociaż obawiam się, że mam kiepskie te stalówki, wcale miękkie nie są, być może jednak takie mają być? :)
wszystko zależy jakie Ci pasują nie ma tu przepisu. A i owszem poznawaj technik ile się da, ale ta praca dla mnie jest rewelacja i nie jest to jakieś tam klepanie Cię po pleckach, ale naprawdę tak myślę :)
:) to ciesze się deruda, że tak myślisz, a w ogóle tak pada i pada, że kurczeż mnie ten deszcz zaraz rozpuści, poczułam dzisiaj jesień, to straszne:( a wydawało się , że nie przyjdzie w tym roku
wiesz, także, jak derudzie, zaczyna mi się wydawać, że piórko Ci sprzyja, hoss. zaintrygował mnie ten wilk. ma chyba o wiele bardziej wyrazistą osobowość niż inne stworzenia spod Twojej ręki, jakie teraz, na cito, bez przeglądania profilu, potrafię sobie przypomnieć: taki chimeryk kolczasty, trochę jak z tkaniny, jodełkowy taki gość, który nie musi gryźć ani wyć: wystarczy mu być, żeby zostać zapamiętanym
Wiesz iss, te narzędzia rysowniczo-malarskie są dziwne;d Mam momentami wrażenie, że to one kierują ręką. Akwarela domaga się delikatności w traktowaniu, inaczej bywa bardzo niewdzięczna, ołówek za to chce być doskonały i potrafi tą doskonałością zadręczyć , pastele są miękkie, łagodne, ale kurzą niemiłosiernie, poza tym domagają się zauważenia całej gamy kolorów bo inaczej się nudzą, a piórko jest szybkie i trochę psotne;) Nigdy nie wiadomo, w którym momencie i miejscu najmniej oczekiwanym, nie zostawi kleksa. Dziwne prawda? Hej iss:) Dziękuję, jak tak dzisiaj na tego wilka patrzę, to go bardzo trafnie opisałaś;d
smukły Ty mi tu nie mydl oczu - nie karmiłaś go napisze do związku ochrony zwierząt o złym traktowaniu - wilk to symbol odwagi ale jest bardzo rodziny i opiekuńczy - ma na głowie rodzinę daj mu jeść :)
"niemożliwa jesteś". heh, sama czasami też tak myślę. no ale wtedy na wszelki wypadek głaszczę się albo np. łapię za palec, żeby się nie uszczypnąć dla pewności ;d
Wilk bardzo mi się podoba. Jest ostry i widać że ma charakter
Na pewno u przyjaciół z lasu ma ksywę żyleta - a to wszystko przez Twoje ostre piórko. Ten GOŚĆ pasuje charakterem do moich grafik, za pozwoleniem kiedyś Go wypożyczę. Pozdrawiam.
cieszę się, że zajrzałeś:) jeśli chcesz go sobie wypożyczyć i mógłby mieć występy gościnne w Twoich obrazach, na pewno będzie mu bardzo miło:) Hej aniew:)
myślę, ze odnalazłaś swoją technikę znakomicie hossa :)
zgłoś
czy ja wiem, ja się tak łatwo nie przywiązuję do technik, ale bardzo mi miło, tylko fotka wyszła mi lekko niewyraźna, ale trudno:) dziękuję bardzo deruda, piórko jest bardzo fajne, chociaż obawiam się, że mam kiepskie te stalówki, wcale miękkie nie są, być może jednak takie mają być? :)
zgłoś
wszystko zależy jakie Ci pasują nie ma tu przepisu. A i owszem poznawaj technik ile się da, ale ta praca dla mnie jest rewelacja i nie jest to jakieś tam klepanie Cię po pleckach, ale naprawdę tak myślę :)
zgłoś
:) to ciesze się deruda, że tak myślisz, a w ogóle tak pada i pada, że kurczeż mnie ten deszcz zaraz rozpuści, poczułam dzisiaj jesień, to straszne:( a wydawało się , że nie przyjdzie w tym roku
zgłoś
ja się bardzo cieszę z tego deszczu, miesiąc czekaliśmy na niego, niech pada choćby kilka dni :) wszystkie warzywka wiwatują :)
zgłoś
no wiem, wiem, wszyscy się cieszą, oprócz mnie:) ale deszcz potrzebny.
zgłoś
ja w ogóle lubię deszcz, więc się dziś czuję jak ryba w wodzie :) słoneczne ściski dla Ciebie hossa :)
zgłoś
wiesz, także, jak derudzie, zaczyna mi się wydawać, że piórko Ci sprzyja, hoss. zaintrygował mnie ten wilk. ma chyba o wiele bardziej wyrazistą osobowość niż inne stworzenia spod Twojej ręki, jakie teraz, na cito, bez przeglądania profilu, potrafię sobie przypomnieć: taki chimeryk kolczasty, trochę jak z tkaniny, jodełkowy taki gość, który nie musi gryźć ani wyć: wystarczy mu być, żeby zostać zapamiętanym
zgłoś
i jest w nim jakaś zjednująca, mimo że nonszalancka elegancja ;d
zgłoś
deruda, ja również lubię, kiedy lubię, ale bywają takie dni, że deszczu nie lubię, jestem mało odporna na na zmiany pogody, hej:)
zgłoś
Wiesz iss, te narzędzia rysowniczo-malarskie są dziwne;d Mam momentami wrażenie, że to one kierują ręką. Akwarela domaga się delikatności w traktowaniu, inaczej bywa bardzo niewdzięczna, ołówek za to chce być doskonały i potrafi tą doskonałością zadręczyć , pastele są miękkie, łagodne, ale kurzą niemiłosiernie, poza tym domagają się zauważenia całej gamy kolorów bo inaczej się nudzą, a piórko jest szybkie i trochę psotne;) Nigdy nie wiadomo, w którym momencie i miejscu najmniej oczekiwanym, nie zostawi kleksa. Dziwne prawda? Hej iss:) Dziękuję, jak tak dzisiaj na tego wilka patrzę, to go bardzo trafnie opisałaś;d
zgłoś
o, bardzo mnie zainteresowało to, o czym mówisz. yhm, dziwne, czyli słodkie w sam raz ;d hej, hoss :)
zgłoś
heh, słodkie w sam raz;d o masz:) hej iss:)
zgłoś
o, mam :d
zgłoś
ach wracam tu i wracam, bezbrzeżnie zakochana w dzikim psie :))
zgłoś
:)))
zgłoś
deszczowy wilczuś (co? - w taką pogodę nie idę na siku! ;)))
zgłoś
deszczowy wilczuś:) yhm, deszczowy:) prędzej obrazi się na siku, niż wyjdzie w taka pogodę zrobić siku, i masz:d dzięki
zgłoś
w miniaturce niezwykle kobieco:))))
zgłoś
hm;d i co ja mam Ci odpowiedzieć Wieś, żeby Cię teraz nie wystraszyć za bardzo?
zgłoś
i hej:)
zgłoś
wystarczy zwyczajowe ; Głodnemu chleb na myśli :))))
zgłoś
ech, by taką deszczową wilczycę.. ;))
zgłoś
:) hahaha, no to uffff, bo już się martwiłam, że możesz się kobiecego wilka wystraszyć, a nie lubię straszyć mężczyzn;d wręcz odwrotnie;d
zgłoś
heh jeśli tylko:)
zgłoś
patrzy wilkiem :))
zgłoś
:) noboto wilk przeca, hej Jaga:)
zgłoś
jest ilustracja, a gdzie wiersz ja się pytam? lub chociaż piosenka? ;) (bardzomisię, hossa)
zgłoś
:) wilk czeka i czeka na wiersz, może się kiedyś doczeka:) hej envy:) dziękuję
zgłoś
na diecie ba jakiś wychudzony ?
zgłoś
aż kuknęłam na niego;d nie jest chudy , ten wilk jest smukły z natury;d hej Marcel:)
zgłoś
trochu wątpię, że wegetarianin, widziałaś padme wilka, który żywi się marchewką, buraczkami i całą tą zieleniną, tylko i wyłącznie ? Bo ja nie;d
zgłoś
smukły Ty mi tu nie mydl oczu - nie karmiłaś go napisze do związku ochrony zwierząt o złym traktowaniu - wilk to symbol odwagi ale jest bardzo rodziny i opiekuńczy - ma na głowie rodzinę daj mu jeść :)
zgłoś
nie martw się, wilki potrafią zadbać o siebie, coś tam sobie upoluje:)
zgłoś
hej padme, zmykaj, ja też uż powinnam:)
zgłoś
jego upolowało piórko, on poluje na piórka ;)
zgłoś
issa! idę popracować, albo przynajmniej pobyć, dobrego dnia :)))
zgłoś
yhm, też lecę na trochę. dobrego i Tobie, i Tobie, hoss :)
zgłoś
(hm, tak teraz spojrzałam, a propos figlowania słów, jak może brzmieć "lecę na trochę", poza tym, jak ma brzmieć ;d no dobra, poszła ty, issa)
zgłoś
lecę na trochę brzmi bardzo wielorako;d niemożliwa jesteś :)
zgłoś
"niemożliwa jesteś". heh, sama czasami też tak myślę. no ale wtedy na wszelki wypadek głaszczę się albo np. łapię za palec, żeby się nie uszczypnąć dla pewności ;d
zgłoś
no jasne:) szczypanie bywa lekko bolesne;d
zgłoś
:d / do innego dobrego później, hoss :) i snickłam/
zgłoś
hej, hej iss:)
zgłoś
:)
zgłoś
wiesz co, bardzo przejmujący... ściskam Cię hoss :)
zgłoś
Hej Istarka:) ja Ciebie również ściskam :) dobrego dnia:)
zgłoś
...z daleka - bez powiększania wygląda jak " damska diablica "...z bliska mniej :)))))
zgłoś
z daleka jak damska diablica mówisz mua? ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że jakby mniej diabelnie wygląda? o widzisz:) hej mua:)
zgłoś
HOSSKA pisze duzymi:)))))
zgłoś
no aż taka duża, to ja nie jestem;d dobry wieczór Bazyliszku:)
zgłoś
Wilk bardzo mi się podoba. Jest ostry i widać że ma charakter Na pewno u przyjaciół z lasu ma ksywę żyleta - a to wszystko przez Twoje ostre piórko. Ten GOŚĆ pasuje charakterem do moich grafik, za pozwoleniem kiedyś Go wypożyczę. Pozdrawiam.
zgłoś
cieszę się, że zajrzałeś:) jeśli chcesz go sobie wypożyczyć i mógłby mieć występy gościnne w Twoich obrazach, na pewno będzie mu bardzo miło:) Hej aniew:)
zgłoś
...I JAKIE MA SERDUCHO!:-)))
zgłoś
no kurcze :) faktycznie ma serducho jak dzwon, a ja go nie zauważyłam;d ale masz oko oczy jak pustynia:) dzięki :)
zgłoś
wracam
zgłoś
:) cieszę się iss, a wczoraj rysowałam piórkiem orła , który " leci na chwilę"
zgłoś
i ja się ucieszyłam, kiedy mnie ten hossański wilk zawołał :) o, orzeł, który leci na chwilę :d no to jeszcze bardziej się cieszę
zgłoś
dobrego dnia życzymy iss:)
zgłoś
i Tobie, i Tobie, hoss :)
zgłoś
dzięki:) mam go, za moment wkleję;d taki trochu lelawy wyszedł, ale piórko to piórko;d
zgłoś
Bardzo udany wilczek! Nieco przygnębiony, bo nabawił się niestrawności po spożyciu babci Czerwonego Kapturka :))) PoZdrówka :)
zgłoś
;d o kurczeż, babć wszelakich wilczek nie jada, chociaż kto go tam, do czego jest zdolny;d dziękuję bosonoga:)
zgłoś