Bogna Kurpiel
19 kwietnia 2012 o 23:13

Kocham to co rude:))) Cudne ujecie:)))

zgłoś

lajana
20 kwietnia 2012 o 08:07

One są niesamowite! A i w wierszach się dobrze sprawdzają! ;))

zgłoś

Magdala
20 kwietnia 2012 o 07:17

czy to Wiewiór Znajomy z Wtedy???? czyli swojski! wykąpany w łazien-ce! :))))) śliczności zrobiłaś, Lajano! buziaki :))))

zgłoś

lajana
20 kwietnia 2012 o 08:09

Tak jest! Łazienkowy z wtedy! Swojski, wykąpany i pewnie już praprapra...wnuczek tych z początków Tary!;)) Buziak!

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 kwietnia 2012 o 08:08

Urocze lajano! Dobrego dzionka!

zgłoś

lajana
20 kwietnia 2012 o 08:17

Dziękuję Bosonoga, Tobie również, dobrego. (Muszę zaraz wybiec do pracy, z kilkoma kwadransami w niedoczasie. ;)

zgłoś

milena
20 kwietnia 2012 o 11:21

ciekawość dziecka - same uśmiechy od razu :))) pozdrawiam :))

zgłoś

lajana
20 kwietnia 2012 o 11:44

:)) Tak, urocze wiercipięty, nie da rady się nie uśmiechnąć. :) Pozdrawiam zielonością!

zgłoś

hossa
20 kwietnia 2012 o 21:10

bardzo fajnie :)

zgłoś

lajana
20 kwietnia 2012 o 22:46

;) a wiewiórki już śpią! ;))

zgłoś

Wieśniak M
21 kwietnia 2012 o 11:51

wesoła morda/ obiecała że będzie zaglądać/ dotrzymuje słowa/ a ja czekam z orzeszkiem/ masz! schowaj:)))

zgłoś

lajana
21 kwietnia 2012 o 12:14

Właściwie nie wiadomo, kto tam trzyma władzę, król się nie pokazuje, pawie zajęte ogonami, karpie chyba zjedli ;), a wiewiórki za to wyrastają jak spod ziemi w każdym miejscu, to daje do myślenia; co na ten temat doniosą wróble? ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się