9 grudnia 2015

poezja

kim167
kim167

oddech

usłyszałam rano twój oddech
- jeszcze spałeś
podparłam łokcie
i patrzyłam 

a ty spałeś
- jak małe dziecko
i obejmowałeś moje ramię

śpij kochanie

alt art
10 grudnia 2015 o 08:59

gdy śpi, nie kocha..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się