a na starość zgnuśniejemy
stracimy wszystkie zęby
będziemy jedli tylko rozgotowany kalafior
zaciągniemy dolną wargę na nos
pokryjemy się popiołem z węglowego pieca
przejdziemy dymem z klinkierowego komina,
popuszczonym moczem
czas wyryje na twarzy mapę życia
wątroba wspomni alkohol
kręgosłup - żonę niesioną przez próg
oczy - wypłakane łzy
usta - rozdane pocałunki
zawodna pamięć - wakacje w Augustowie
i "Beatę z Albatrosa"
język wypowie mimowolnie:
"kurwa, jak tam było pięknie"
wspomnienie młodości przyniosą
utulone w ramionach wnuki.
Ile latek liczy sobie pański bohater?
zgłoś
wiersz nie ma jednego bohatera. Jest nim każdy z nas. Wszyscy się zestarzejemy (jeśli dożyjemy)
zgłoś
No tak, ale chciałam zrobić przymiarkę
zgłoś
zęby wypadają w różnym wieku. Mojemu tacie została 1/3 a ma dopiero 55 :))
zgłoś
ZQB Ponczello !! zadam ci podchwytliwe pytanie, duzo masz jeszcze napisanych wierszy?_cieplutko:)))
zgłoś
niewiele ale one nie nadają się do publikacji. Piszę raczej na bieżąco lub z kilkudniowym wyprzedzeniem. Zacząłem ok. roku temu z długimi przerwami. Dlaczego pytasz?
zgłoś
tak profilaktycznie tylko zapytalam, bo strasznie mi sie podoba to jak i co piszesz...i chcialabym cie moc czytac jak najwiecej, nawet jestem ciekawa tego co sie wedlug ciebie nie nadaje do publikcji:)))
zgłoś
uwierz mi, nie chciałabyś tego czytać
zgłoś
http://swiat-obrazkow.pl/obrazek-tesciowa-1-13827-254.html :)))
zgłoś
nie uwierzysz, ale bardzo przypomina matkę mojej żony. :)))
zgłoś
Ale przedstawiłeś obrzydliwie starość!!! Skąd wiesz że tak będzie. A może będzie wspaniale. Nie będzie zabiegania o nic, dużo czasu na spacery, czytanie i inne rozrywki. Spokój - i taka błoga atmosfera robienia tego na co się ma ochotę. No właśnie i radość patrzenia jak rosną wnuki. Mam czteroletnią wnuczkę i widzę w niej siebie, bo jest bardzo do mnie podobna. Tez często piszę smutne wiersze, ale od takiej starości uchowaj mnie Boże:) Pozdrawiam
zgłoś
Popieram Julkę. Ja też już zbliżam się do wieku hm... granicznego ale taka wizja mnie trochę... przerazą. Wiem, że może to tak wyglądać ale chyba jestem za wielkim optymistą A może utopistą. I wolę patrzeć na nadrzeczny pejzaż niż na śmietnisko...
zgłoś
Starosc kazdego nie przeminie. Ale gdy czlowiek sierdcem i swoja natura jest mlodym to i w starosci pozostanie pelen sil i radosci, bo pozostaje mlodym.
zgłoś
Masz rację sergiusz, starość zależy od usposobienia człowieka, niektórzy ludzie zmieniają je nie do wytrzymania i choćby mieli najlepiej, zawsze im źle. Inni są pogodni, przez to lubiani i zawsze szczęśliwi, Ważne jest podejście do starości, jak i do każdej sytuacji.
zgłoś
Gdy czlowek w swem zyciu nic nie utracil nigdy nipozna wartosci od tego co znalazl.
zgłoś
Pewne rzeczy są nieuniknione w tym i starość i choroby
zgłoś