|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (56) Proza (4) Dziennik (10) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (11) Handmade (1) O autorze Znajomi (102) | |
Przygody Wesołego Diabla (drabble 3)
- Nie ma piękniejszego widoku niż rozkołysane piersi - pomyślał z satysfakcją Wesoły Diabeł, przeganiając spod powiek resztki snu. Dochodziło wpół do ósmej. Jeszcze jedna spóźnialska zbiegła po stromych stopniach na peron metra w akompaniamencie stukania obcasów, by w ostatniej chwili wpaść do pociągu. Nieskrępowane cienką tkaniną obfitości falowały jeszcze długą chwilę w rytmie przyspieszonych oddechów.
- To dlatego pierwszy wagon jest zawsze najbardziej zatłoczony! - Młody bies uważnie rozejrzał się po twarzach, a potem zerknął na notatki, gdzie miał podkreślone na czerwono: „myślą, mową i uczynkiem”. Zadowolony przymknął oczy. Zapowiadał się długi, upalny, czerwcowy dzień. Bez cudów, w dzisiejszym rankingu wygra w cuglach.
jeśli komuś piersi i diabeł wydadzą się znajome - tak, to prawda :) wykorzystałam do tego drabbla dwa moje stare teksty, które kiedyś były już na Trumlu,
zgłoś
Dobrze że wyznanie winy załatwia te sprawy hurtowo. Najgorsze jest to że nawet w piekle działają układy korporacyjne i raportowanie dzienne tygodniowe miesięczne bilans roczny oraz ranking władają umysłami diabłów. Ale Lucyfer nie da się wziąć na plewy. :)))))
zgłoś
kto wie, może takim bardziej rozrywkowym daje fory :) dzięki za ślad :)
zgłoś
coś mi umyka by zrozumieć w pełni, Aniu. Nie sądzę by był to brak doczytania tekstów o których wspominasz. A tekst powyższy jest niezwykle obrazowy i jest ta dynamika ruchu i to nie tylko piersi :)
zgłoś
ważna jest tu znajomość "wyznania winy" Damianie, być może zbyt optymistycznie założyłam, że jest powszechnie znane (nawet jeśli nie nazbyt często używane :)) Dziękuję, że zwróciłeś mi na to uwagę, pozdrawiam
zgłoś
o pędzie do zrozumienia zapomniałem czytając. Parasole powykrzywiane mają swoisty urok a pare kropel dobrze robi na oczy ;)
zgłoś
dobrej nocy, Damianie :)
zgłoś
będzie dobra choć zawsze taka jest skryta przy moim śnie że budzę się zawsze z wielkim znakiem zapytania w oczach zaspanych, Aniu )
zgłoś
ładne powiedziane :) ja się zazwyczaj budzę w najlepszym momencie historii która mi się śni, ale to pewnie z powodu budzika :) a sobota, sobota będzie nasza :)
zgłoś
niech żyje SOBOTA! Aniu :)
zgłoś
:)
zgłoś
Pamiętam, pamiętam i "kupuję" w tej wersji :) Ale jeszcze wrócę w niedzielę, by policzyć słowa :))) Miłego dnia!
zgłoś
dziękuję, bosonoga, w pełnej wersji oczywiście powinno być jeszcze "i zaniedbaniem", ale musiałabym się zbilansować, a naprawdę już nie miałam czego wyciąć
zgłoś
bardzo sugestywnie o przygodzie, aż czuje się emocje w zatłoczonym wagonie i to falowanie..., fajnie się czyta Aniu :)
zgłoś
to bardzo się cieszę, że tak odbierasz :) o to chodziło :)) dziękuję
zgłoś
Aż wierci :)) A ten Diabeł to mały złośliwiec he he
zgłoś
spryciarz raczej :) pojętny uczeń z notatkami, no i skazany na sukces - istny ideał pracownika korporacji, Krzysiek wyżej dobrze skojarzył :)
zgłoś
jestem tu kolejny raz i, za każdym, czytam: ''Obfitości nieskrępowane cienką tkaniną [...]'' - tworzy się dość ciekawa wieloznaczność, zwłaszcza w połączeniu z pociągiem (?)
zgłoś
nie jestem pewna, czy rozumiem; czy myślisz o obfitościach w niższych partiach ciała? "Pociąg" - tak, ja tę wieloznaczność zupełnie przegapiłam - tak mocno skupiłam się na tym konkretnym widoku, hehehe całkiem jak w haiku :) bardzo dziękuję, światłoczuła. że otworzyłaś mi oczy
zgłoś
wygrywa:)
zgłoś
:) pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Pyszota mniam. W cuglach.
zgłoś
miło mi to słyszeć :) dziękuję
zgłoś
początek i koniec wg życzeń czytającego - interakcja?
zgłoś
obawiam się, że nie wiem o czym mówisz,, Emmo :(
zgłoś
chodzi o to, że ja nie wiem o co chodzi, moim zdaniem autorka zostawiła bardzo duże pole do domysłów czytającego
zgłoś
a tak serio nawet nie wiesz jak bardzo chciałaby cię poznać, ciekawa jestem jakie fluidy wysyłasz w realu
zgłoś
hmm, no popatrz, zaintrygowałaś mnie tą uwagą, bo ja bym sobie dała rękę uciąć, że tu jest wszystko wyłożone jak na tacy.. Tak, ja też, bardzo chętnie bym o tym (i nie tylko) porozmawiała z Tobą przy kawie, zapewniam, że fluidy wyłącznie pozytywne :) ja do Krakowa się na razie nie wybieram, ale gdyby Tobie było po drodze do Warszawy, - wystarczy jeden mail i jesteśmy umówione (adres jest w moim profilu).
zgłoś
wybrańcy losu.. farciarze...
zgłoś
można i tak :) dziękuję za ślad czytania i akceptacji
zgłoś
Aniu, zauwazylam trzy ostatnie teksty i wroce tu do poczytania :) pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Evo, zapraszam z radością, to króciutkie teksty, wszystkie razem raptem 300 słów :)
zgłoś
... to ci diabel ;))) . Zastanawiam się jak on zerknął w notatki, bez ich otwierania...aaalleee diabły widać tak mają heheh ( no cały mua )
zgłoś
mua, on miał notatki rozłożone na kolanach, tradycyjne na papierze, nie musiał otwierać :)
zgłoś
ki diabeł ;)).Zastanawiam sie jednak dalej heheeh , że skoro - „myślą, mową i uczynkiem" a nie " myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem " , bo gdyby tak byl o , a o ile pomne totak jest to una by zgrzeszyła ( być może, a nawet na pewno ) świadomym zaniedbaniem lub prowokacyją , a un myslą , aallee ;)))) ( no ja kudłaty durnowaty, ze mogł na kolanach mieć - to ci diabeł )
zgłoś
mua, pisałam już odpowiadając wyżej, że "zaniedbanie" zżarłoby mi przynajmniej jedno dodatkowej słowo, a w tych konkretnych warunkach, w wagonie metra, Wesoły Diabeł nie zbiłby na tej części żadnego kapitału. W zakresie pozostałych elementów - owszem, i nie ma znaczenia, czyje (w sensie której płci) przewinienie zarejestrował. Lubię takie zastanawiania dalej, zawsze chętnie z nich korzystam :)
zgłoś
falowanie i spadanie ;)) fajne te drabble w Twoim wydaniu:))
zgłoś
fajnie ze fajne :) zapraszam do zaglądania, Jago, będą jeszcze inne
zgłoś
:) przypomnialo mi sie to :) https://www.youtube.com/watch?v=rkCUxJrg1cY
zgłoś
a ja wcale tego nie znałam :) dziękuję :))
zgłoś