2 czerwca 2011

poezja

Hampelmann
Hampelmann

zadyndałem

lecz ty
miast pętli
odcięłaś mi
jaja

no i dobrze

teraz na pewno
przyjmą mnie
do chóru

Miladora
2 czerwca 2011 o 00:43

Hahahahahaha - dziękuję, Hampelmann. Jak miło przeczytać coś takiego. Poprawiłeś mi nastrój. Bo się czułam zadyndana akurat. :)))))

zgłoś

Hampelmann
2 czerwca 2011 o 00:46

No, trochę się porobiło tu i tam, Miladoro. Ale cieszę się, że się uśmiechnęłaś i dziekuję :)

zgłoś

FLAJ
2 czerwca 2011 o 00:58

Hahahaha, genialne :))))))))))))))))))) nie ma to jak sobie humor poprawic o pierwszej w nocy :p

zgłoś

Szel
2 czerwca 2011 o 03:23

LYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY)

zgłoś

Wieśniak M
2 czerwca 2011 o 05:51

nie no bez jaj :))).coś dziś cieniutko śpiewasz;). W dobie powrotu do estetyki baroku jest duże zapotrzebowanie na contratenory :))

zgłoś

Istar
2 czerwca 2011 o 08:04

hahahaha:) a tak mi się kiepsko ranek zaczął :) dzięki

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
2 czerwca 2011 o 08:54

:)

zgłoś

Hampelmann
3 czerwca 2011 o 13:46

Dziękuję Miłym Czytelnikom w imieniu swoim i wsztskich Dyndałów :))

zgłoś

Michał
3 czerwca 2011 o 13:48

luzik)

zgłoś

Jerzy Woliński
12 czerwca 2011 o 17:15

miniatura super:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się