Lapsus - drabble

Chamskie getto – marudziła babunia przy oględzinach
nowego miejsca. Miała rację.
Hej, lala, biust ci się wywala – dobiegały do Agaty zaczepki
niedomytych wyrostków.
Unikała ponurego osiedla i jego mieszkańców aż do czasu,
gdy stanęła oko w oko z najpiękniejszym uśmiechem.
Uśmiech mieszkał naprzeciwko. Gdy wychodziła na balkon,
był na wyciągniecie wzroku. Cóż z tego – traktował ją
jak powietrze.
Ale w dziewczynę jakby diabeł wstąpił! Pod nieobecność
rodziców zdejmowała okulary i tworząc na głowie
modne kukuryku, trenowała zalotne miny.
Pewnego popołudnia mama przedstawiła gości -
to pani Lesińska i jej córeczka, Kasia. Poznajcie się.
Boże! Obok nieznajomej stało bożyszcze Agaty!
Ubrane w sukienkę.

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 czerwca 2014 o 20:40

Zachęcona pomysłem Ani Ostrowskiej, napisałam pierwsze w życiu drabble. Nie bijcie!

zgłoś

Bazyliszek
25 czerwca 2014 o 20:43

hahaha a ja bede bic i to jak....brawa:)))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 czerwca 2014 o 20:45

Dzięki, Kochany Bazyliszku! Jeszcze liczę słowa - ma być równe sto :)

zgłoś

Bazyliszek
25 czerwca 2014 o 20:50

a czy nielatwiej jak bedzie np 103, napisac w puencie minus 3:)))))

zgłoś

jeśli tylko
25 czerwca 2014 o 20:47

zgrabne, ale czemu taka wersyfikacja? :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 czerwca 2014 o 20:48

Właśnie usiłuję poprawić :) Dzięki jeślinko!

zgłoś

Bazyliszek
25 czerwca 2014 o 20:48

wiesz nozko, przyponialo mi sie jak bylem w liceum, a po drugiej stronie ulicy byl blok, i tam czasami na balkon wychodzila Ewa, i chociaz znalismy sie z podstawowki i nawet gdy wtedy nie mialem okolarow, nic nigdy, niestety:))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 czerwca 2014 o 20:52

Smoku - ja też pomysł zaczerpnęłam ze swoich przeżyć jako nastolatki. Ubarwiłam go tylko troszkę :)))

zgłoś

Bazyliszek
25 czerwca 2014 o 20:53

:))))) no to dalej bije:)))))

zgłoś

Ania Ostrowska
25 czerwca 2014 o 21:15

dobrze jest :) i strasznie się cieszę, że drabblujemy już razem :) kto następny?

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 czerwca 2014 o 21:18

Dzięki, Aniu :) No właśnie - kto następny?

zgłoś

piórko
27 czerwca 2014 o 22:18

Czekam na więcej :)) Przez chwilę siedziałam w skórze dziewczynki i zobaczyłam ten Uśmiech :)) Koniec rozbraja :)) Świetnie piszesz :))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 czerwca 2014 o 20:17

Zakończenie - cieszę się, że zauważyłaś. Dzięki, pióreczko. Rozpieszczasz mnie :)))

zgłoś

birczin
28 czerwca 2014 o 14:03

takie to ponad ciasnotą zamierzchłego czasu ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 czerwca 2014 o 20:18

birczin - ano :) Dziękuję i pozdrawiam :)

zgłoś

zuzanna809
29 czerwca 2014 o 21:29

:):):):)

zgłoś

Jaro
30 czerwca 2014 o 11:31

poezja w czytaniu z zaskakującym zakończeniem:)

zgłoś

doremi
1 lipca 2014 o 15:35

też zaskoczyło mnie zakończenie i opowiadanie w stu słowach :) pozdrawiam bosanóżko :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 lipca 2014 o 18:59

zuzanna, Jaro, doremi - miało zaskoczyć :) Dzięki!

zgłoś

oczy jak pustynia
1 lipca 2014 o 20:58

drabble...hmmm. doczytam na ten temat nie mniej, podoba się:-)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 lipca 2014 o 20:39

Cieszy mnie wizyta tak rzadkiego gościa :) Dzięki! Pozdrowionka :)

zgłoś

Jaga
4 lipca 2014 o 22:57

kto to wie, co kryje się za uśmiechem ;))

zgłoś

Damian Paradoks
4 lipca 2014 o 23:25

jedyne co pozostało to sprawdzić dotykiem ;) a to już zupełnie inna historia :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się