|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (165) Proza (9) Dziennik (6)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (1) O autorze Znajomi (88) Kolekcje (1) | |
czas ostatnimi czasy
filcuje mi się bez opamiętania
zupełnie jak mój ulubiony stary sweter
i staje się podobnie jak on
wyblakły od zdarzeń
które momentami nabierają kolorów
i brylują na dawnych salonach
niestety w obydwu przypadkach
filcowanie jest nieodwracalne
Wyblakły od zdarzeń które momentami nabierają kolorów - Nie zrozumiałem ;) czy jest jakieś wytłumaczenie tego fragmentu? Ale tak serio, bez zasłaniania się licencją poetycką. Gdyby wyrzucić szósty i siódmy wers wiersz nabrałby sensu i urody. Moim zdaniem. Pozdr.
zgłoś
Jest wytłumaczenie, Stef. ;) Przynajmniej ja to rozumiem jako chwile przypomnienia, podczas których ów wypłowiały sweter znowu nabiera dawnych kolorów. ;)
zgłoś
Zaręczam Ci miły czytelniku, że te dwa wersy też mają sens, ale wyjaśnienie napiszę na PW :-) Zresztą wierszydło zaistniało już tu i ówdzie.. Pozdrawiam :-)
zgłoś
oj, jakie trafne :) "Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić." A.Einstein.
zgłoś
Dlatego definitywnie rozstalem sie ze swetrami ;).Po co sie denerwowac.Zycie blaknie juz po pierwszym praniu i tak...;)
zgłoś
kasiaballou, Wieśniak M. - dzięki serdeczne!
zgłoś
znamy, znamy :) "czas ostatnimi czasy "
zgłoś
Melancthe - dziękuję za odwiedzinki :-) i pozdrawiam serdecznie :-)
zgłoś
Ciekawy.. Kiedyś myślałam podobnie i dlatego złapałam za pędzel i teraz sama maluję życie:)
zgłoś