Anna

to nie były czasy dla odważnych kobiet
-  nie myślała o tym kiedy ostatni raz spojrzała
na śpiącego synka
 
wszak to najtrudniejszy wybór
 
gdy pojawia się ktoś kto przypomina
że nie jest się wyłącznie czcigodną damą
ale przede wszystkim piękną kobietą 
 
niestety
 
stary mąż klepiący modlitwy i ustawy okazał się
tak samo skostniały jak stado wypłowiałych matron
szepczących po kątach
 - uczciwe kobiety zachowują przecież pozory
 
to nic
 
że wokół niej jakby rozlało się
morowe powietrze i że dla wszystkich
była powietrzem – 
nauczyła się być tylko dla niego
 

 
do tego poranka
kiedy dostrzegła spojrzenie
- chłodniejsze niż kiedykolwiek
 
 

Bogna Kurpiel
25 maja 2011 o 10:45

Tak, te skostniałe zasady w świecie Anny. Pozory, pozory, świetnie uchwycony klimat tej epoki opisanej przez Tołstoja, ale czy tylko tej? Pytanie pozostanie retoryczne. Pozdrawiam:)

zgłoś

SzalonaJulka
27 maja 2011 o 08:26

O rany, te kilka dni odkąd zamieściłaś ten wiersz, chodzi on za mną i spokoju nie daje. Niby historia z innych czasów, ale ma jakąś uniwersalność. A napisałaś tak, że aż czuję rozterki tej kobiety.

zgłoś

gabrysia cabaj
27 maja 2011 o 09:01

nie było mnie tu? nadrabiam...i delektuję się klimatem, tematem, formą - to nie jest zwykły wiersz - to jest wiersz z wyższego pułapu

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 maja 2011 o 12:38

Szalonka – rozterki Anny mogą się przydarzyć niejednej kobiecie, zapewne dlatego, ten wiersz zdobył najwięcej oklasków wśród pań. G_I_C – bardzo mi miło! Cieszę się bardzo z pozyskania nowej czytelniczki. Pozdrawiam Panie serdecznie :-)

zgłoś

Miladora
28 maja 2011 o 12:58

Dobrze udało Ci się to ująć, Boseńka. I bardzo dobry wiersz. Klarowna, panująca nad emocjami opowieść. Myślę, że każda kobieta ma coś z Anny. ;) A w kwestii technicznej zasugeruję Ci małą zmianę - "piękną kobietą/uczciwe kobiety" - trochę wpada na siebie to powtórzenie. Dałabym "uczciwe niewiasty". ;) Bardzo plastyczny ten obraz. Zabieram. :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
7 czerwca 2011 o 22:24

Dziękuję Miła Dorko! Przepraszam, że tak późno... Wybacz, ale z "niewiasty" raczej nie skorzystam, bo wiersz będzie wtedy mniej uniwersalny. Czcigodne damy też mają wydźwięk nieco archaiczny, ale jednocześnie ironiczny:-)

zgłoś

zuzanna809
12 maja 2012 o 20:57

super wiersz!

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 maja 2012 o 15:46

zuzanno809 - dziękuję za super. Może to lekka przesada, ale też go lubię :-) Pozdrowionka :-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się