kolekcja ulubione (2)

Zmiana sposobu prezentacji

w cieniu kruka

Zofia lat dziewięćdziesiąt cztery
zwykle w południe wchodzi w ucho wnuczce
dzięki linii telefonicznej przypominającej elektrokardiogram
wyrastają jej skrzydła
w ich cieniu nie widać chorób
i kruka
który tylko nocami krąży
stukając dziobem w żyrandol
niczym w wieko trumny
 
gdy miasteczko gaśnie jak świeczka
ptak trzepocze jakby chciał porwać ją z pokoju
i wlecieć w ziemię
 
Zofia boi się że gdy umrze
będzie śnić cudze sny
w których nie ma wnuczki

20 października 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

verte

o mojżeszu wstrzymaj się na kilka chwil
orzeł nie dolecial  gołąb zdechł a gil...
eh
mojżeszu 
mojżeszu 
jeszcze kilka chwil
posłaniec bez wytchnienia 
leciał wiele mil
przekrzykując burzę 
rozdarł piękny glos
(...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się