1 sierpnia 2011

poezja

Miladora
Miladora

zimo-wybielacz

niewiele tej wiosny zostało grudniowej
zakuła ją w dyby pogoda
i palce chowając pod sople lodowe
zmroziła pieszczoty i słowa
 
niewiele w tej zimie przetrwało też z lata
minęły upalne porywy
a ciała stygnące na bieli połaciach
bliskością są tylko na niby
 
jesieni zaledwie wciąż trwają akcenty
w uśmiechach blednących powoli
i chłodne spojrzenia rzucane naprędce
tracące jak liście kolory
 
tak wiele tej zimy zamknęło nas w sobie
w przewianych uczuciach na przestrzał
zeszkliło marzenia jak szyby na mrozie
a przyszłość zmieniło już w przeszłość

Florian Konrad
1 sierpnia 2011 o 14:18

tekst tak diabelnie skojarzył mi się z klimatem mojego opowiadania ,,Synestezja"(fragment o Sylwestrze) - że aż spróbowałem je wkleić na TRUML z innej przeglądarki- Mozili :)))) i udało się :)))) (korzystając z Opery nie mogłem wklejać tekstów, jedynie je przepisywałem- ponad sto - hehehehe). Fajne, choć ciutkę za dużo mroźnych mrozowatych określeń zimnego mrozu zimy- i w ogóle, określeń pór roku, choć wiem, taki był zamysł.

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 16:36

Dziękuję, Florianie - z ciekawością zajrzę do Synestezji dziś wieczorem. :) Zwłaszcza że jako prozaika jeszcze Cię nie znam. ;))) A takich "zimnych" określeń w wierszu może jest sporo, ale faktycznie były potrzebne. ;) Mam nadzieję, że mimo wszystko nie rażą aż tak. Dobrej reszty dnia. :)

zgłoś

Florian Konrad
1 sierpnia 2011 o 16:43

z góry dzięki za przyszłe przeczytanie

zgłoś

Joanna Danuta Bieleń
1 sierpnia 2011 o 15:15

Fajne rymy. Wiersz rytmiczny, miły w czytaniu. Podoba mi się

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 16:38

Dziękuję, Joanno - miło mi i to z obydwóch powodów. ;) Wszystkiego dobrego. :)

zgłoś

Wieśniak M
1 sierpnia 2011 o 16:48

Niewiele tego lata mamy jesieni/ jak gdyby wiosna nie chciała oddać pola/ i tak rok za rokiem miesza znaczenia/ co ty z nami wyczyniasz roku- hola !:)))

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 16:55

Albo niewiele tej jesieni mamy lata. :))) Ale oby nam tylko uczucia nie wyblakły, Wu. ;) Dzięki i buziak na wieczór. :)

zgłoś

Wieśniak M
1 sierpnia 2011 o 16:57

nie wyblakną. A jeszcze nabiorą kontrastu na śniego:))). Miłego Miła- doro;)

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 17:36

Niech nabierają, bo stan bez uczuć to jak Sahara. ;))) Miłego, Wu. :)

zgłoś

Arwena
1 sierpnia 2011 o 17:38

lubię czytać od Ciebie wszystko, i już :)

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 19:50

To mogę się tylko cieszyć, i już, Arwenko. :))) Buźka wieczorna i dziękuję. :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 sierpnia 2011 o 17:40

Piękny, chociaż smutkiem powiało... Buziak Miła Dorko!

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 19:52

Boseńka, nie można się ciągle wygłupiać, czasem też trzeba być poważnym. ;))) Dzięki, kochana. :))) A Twoja piosenka cały czas chodzi za mną. :)

zgłoś

Julka
1 sierpnia 2011 o 19:22

i to jest to! Wiem od kogo mogę się nauczyć pisać tak, jakbym zwijała włóczkę na kłębek. Jeszcze nie bardzo potrafię, ale już zrobiłam mały kroczek w tym kierunku. super jak zawsze.

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 19:55

Nie opowiadaj bzdur, Julcia - piszesz od lat, a ja od niedawna. I nie masz żadnych problemów ani z rytmem, ani z doborem słów. One Ci płyną bez trudu. Dlatego nie rób z siebie praktykantki. ;))) Buziak na dobry wieczór. :) I dziękuję. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się