24 maja 2011

poezja

Miladora
Miladora

każdy ma swoją rzekę

wszystko i zawsze oparte jest na uczuciach i przemijaniu.
mówiąc carpe diem, starożytni mieli świadomość traconego
czasu. proust poszukiwał go słowem do ostatniego oddechu
uchodzącego wraz z wyrwanym z ręki manuskryptem. czego
my szukamy. transkrypcji na coś, co nie istniało już na długo
przedtem nim pozorna rzeczywistość rozsypała talię samych
blotek, a gra przesłoniła oczy. nie ma szans. znaczone karty
rozdaje bóg ironii. śmieje się w kułak, pociągając za sznurki.
w marionetkowym grand finale arlekiny i colombina tańczą 
przy zamkniętych powiekach. na widowni zabrakło miejsca.
ostatnie okno dawno zacięło się bezsensem, a nadal udaję
że istnieje. zaiste, świat jest pięknym skupiskiem absurdu
i timszel odnosi się jedynie do prawa wyboru bez wyboru.





proza poetycka

oczy jak pustynia
25 maja 2011 o 00:23

chyba zaczynam się identyfikować ze swoim nickiem:-)...to biorę :"pozorna rzeczywistość rozsypała talię samych blotek, a gra przesłoniła oczy."...i z taka przesłoną mykam. dobranoc:-)

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 00:29

Dziękuję, Oczka. ;) Za wejście do mojej rzeki... ;)

zgłoś

laura bran
25 maja 2011 o 10:43

wyrzuciłabym pierwsze "jest". razi mnie bóg ironii. "zacięło się bezsensem i nadal udaję że istnieje" - może: zacięło się bezsensownie nadal udaję, że istnieje ? zdanie z zaiste trochę zbyt mędrkujące. to fragment większej całości? nie mogę rozgryźć stylu.

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 12:29

Laurko - to taka forma prozy poetyckiej, którą zaczęliśmy nazywać "cegłówkami". ;) Tu niczego już niestety nie wyrzucę, bo zabawa polega na tym, żeby wszystko dopasować "pod sznurek", a nie zatracić przekazu. "Zaiste" jest specjalnie - ma wydźwięk nieco ironiczny. To słowo rzadziej dziś używane, a jego znaczenie często zależy od kontekstu. Może wyrażać także coś w rodzaju ubolewania. Dzięki za wizytę. ;)

zgłoś

laura bran
25 maja 2011 o 12:40

nie łapię tego sznurka. oświeć mnie, jeśli możesz. w temacie zaistości miałam na myśli całe zdanie, formę całego zdania. zaiste ;)

zgłoś

ks_hp
25 maja 2011 o 10:45

Czytałem już - i spodobało się ;) Czyżby to proza poetycka? Pozdrówki!

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 12:30

Dzięki, Hipek - mam nadzieję, że to można nazwać jakąś formą prozy poetyckiej. Zaczęłam właśnie terminować. :)))

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 12:46

To zdanie nawiązuje do "timszel" - "możesz" - czyli masz prawo wyboru. Jeżeli świat wydaje się być skupiskiem absurdu, to ile i co tak naprawdę możemy? A więc czy czasem nie mamy tylko prawa wyboru, bez możliwości jego dokonania? ;)

zgłoś

laura bran
25 maja 2011 o 13:00

domyślam, się że to do mnie, dzięki :) wiem, sprawdziłam słówko timszel. podzielę swoją wypowiedź na dwa punkty, tak będzie łatwiej nam się porozumieć: 1. gdy mówiłaś o sznurku myślałam, że masz na myśli formę, a nie treść tekstu. byłam ciekawa jakiej strukturze był przyporządkowany. 2. to zdanie z zaiste rozumiem, tylko wydaje się być zanadto oczywiste, nawet jeśli zawiera ironię. dlatego zastanowiłam się nad formą całości. / przepraszam, że marudzę, czasem trudno się porozumieć. nawet słowa pisane podlegają literze wszechobecnego chaosu ;)

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 13:09

"Pod sznurek" - to znaczyło, że wszystko równe ze wszystkich stron. A marudzić możesz do woli, bo ja od niedawna w taką formę się bawię i faktycznie jest to zabawa. Ale pomyśl, czy "prawo wyboru bez wyboru" jest aż tak oczywiste? Skoro na przykład rezygnacja z wyboru też jest wyborem? Chyba jedyna sytuacja, kiedy nie mamy żadnego wyboru, to śmierć. ;)

zgłoś

laura bran
25 maja 2011 o 13:22

mam to codziennie w domu, mam prawo wyboru. mogę ochrzanić dziecię lub nie, ale co to zmieni? i czy to faktycznie wybór czy konieczność uwarunkowana splotem wydarzeń, które doprowadziły mnie w tym miejscu do takiej decyzji? strasznie trywializuję, ale to dlatego, że czegoś mi w tym, tekście brak. sama nie wiem, czego. tekst skłania do popracowania nad nim i mimo wszystko jednak widziałbym tu wiersz, bo na prozę poetycką, to pieruńsko trudny temat sobie wybrałaś. dzięki za wyjaśnienie sznurka, powinno być tu justowanie :)

zgłoś

Miladora
25 maja 2011 o 13:29

Wierzę, że może brakować, bo ten tekst powstał podczas pewnego dialogu poetyckiego i bez kontekstu trudno pojąć wszystkie niuanse. Ale niczego już nie zmienię, bo to zapis chwili i odpowiedź. ;) Ot, taka pamiątka. ;)

zgłoś

Aśćka
22 grudnia 2014 o 19:05

dialog musiał być intensywny:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się