13 września 2011

fotografia

Miladora
Miladora

Kaczka w srebrze...

Kaczka w srebrze...

dla Barbary. ;) Nie mam pojęcia skąd się wzięła taka kolorystyka. Zapewne to gra świateł, ale sama byłam zdziwiona, że tak wyszło.
aparat cyfrowy, żadnych przeróbek

Emma B.
13 września 2011 o 16:47

jak wygodnie z taką kaczką na wolności, a kolory wyszły jak w moich nenufarach

zgłoś

Miladora
13 września 2011 o 17:00

Muszę nadrobić, Basiu, w takim razie. :))) A mnie się Twoje plażowiczki spodobały, dodatkowo przypominając o tej kaczce, bo to była plażowa kaczka-żebraczka. Łaziła między leżakami na plaży i patrzyła ludziom w oczy, czekając na kawałki chleba.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 września 2011 o 17:06

Ta kaczka wygląda mi na taką domową francuską - może komuś uciekła, albo może jest mieszańcem francuskiej z dziką.. Z francuskiej kaczki pyszny jest rosół. Dawno nie jadłam, ale pamiętam magii z ogródka i własny makaron:)Ale narobiłam sobie smaku--hihi:)

zgłoś

Miladora
13 września 2011 o 17:10

Bój się Boga, An - zjeść taką kaczkę to grzech. :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 września 2011 o 17:17

Nie tą oczywiście, tylko francuską domową. Jestem mięsożerna - jak na razie ;)

zgłoś

Miladora
13 września 2011 o 17:31

Ja też jestem mięsożerna. :))) Ale kaczkożerna rzadko - ostatnio jakieś ponad dwadzieścia lat temu piekłam takie stworzonko, bo się napatoczyło w sklepie, a mięsa innego nie było akurat. Ale co innego dostać gołą kaczkę, a o innego ubraną. ;))) No to masz następną, Aneczko, ale zjeść możesz tylko jej odbicie. ;)))

zgłoś

dodatek111
13 września 2011 o 17:12

do jedzenia są kaczki ze sklepu, z plaży to znajoma...;)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 września 2011 o 17:14

moje skojarzenie: sama niewinność :)

zgłoś

laura bran
13 września 2011 o 17:16

bo to kaczka krzyżówka (z szarym gołębiem;)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 września 2011 o 17:20

i????

zgłoś

dodatek111
13 września 2011 o 17:21

kojarzy się z gołębiem...brak jej połysku ;)

zgłoś

laura bran
13 września 2011 o 17:31

i??? i nic. wybrała staw zamiast szarych ulic :)

zgłoś

Miladora
13 września 2011 o 17:25

Bo połysku nabiera w innym oświetleniu. ;))) A wtedy to zieleń aż bije w oczy. ;)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2011 o 17:29

kaczka powinna być złota- bardziej z warszawska:))))

zgłoś

Miladora
13 września 2011 o 17:35

Najlepsze są kaczki dziennikarskie - nie da się ich przełknąć. :))) Albo puszczanie kaczek, bo złote wyginęły raz na zawsze, niestety. ;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się